Sejm odrzucił wniosek PiS. Marcin Kierwiński pozostaje szefem MSWiA

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zostaje na stanowisku. Posłowie zadecydowali
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zostaje na stanowisku. Posłowie zadecydowaliPAP / Radek Pietruszka
dzisiaj, 15:02
aktualizacja 9 minut temu

Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Opozycja zarzucała mu m.in. niewystarczające działania w sytuacjach kryzysowych oraz spadek zaufania do instytucji państwa, czy pozakonstytucyjną i pozaustawową zmianę małżeństwa.

Za wyrażeniem wotum nieufności wobec szefa MSWiA zagłosowało w środę w Sejmie 202 posłów, 232 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu - to poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk.

Za odwołaniem Kierwińskiego byli wszyscy głosujący posłowie PiS i Konfederacji, a także wszyscy głosujący członkowie kół Demokracji, Razem, Konfederacji Korony Polskiej i czterej posłowie niezrzeszeni. Przeciwko byli posłowie koalicji oraz trzech posłów niezrzeszonych.

Oskarżenia opozycji: PiS o chaosie w MSWiA

Poseł PiS Andrzej Śliwka, uzasadniając wniosek, ocenił, że działania szefa MSWiA w rządzie można określić jednym słowem – chaos. - Minister Kierwiński jest człowiekiem-chaosem: chaos w zarządzaniu, chaos w służbach i co najbardziej bulwersujące – chaos w wydawaniu publicznych pieniędzy - mówił Śliwka. Wśród zarzutów kierowanych wobec szefa MSWiA wymienił m.in. wyjazd z kraju sabotażystów, którzy wysadzili tory kolejowe, prowadzenie w komendach wojewódzkich szkoleń z zakresu LGBT, niewystarczające działania służb w związku z serią fałszywych alarmów, czy niezgodnie - jak mówił - z polską konstytucją wprowadzenie „tylnymi drzwiami” rewolucji światopoglądowej i małżeństw jednopłciowych.

W obronie szefa MSWiA stanął premier Donald Tusk. - Nie dacie rady, bo w tej sprawie, w sprawie bezpieczeństwa Polska jest razem z Marcinem Kierwińskim - tak jak on każdego dnia na posterunku. Minister Kierwiński dobrze służy Rzeczpospolitej i dalej będzie pełnił swoją misję - oświadczył Tusk, zwracając się do opozycji.

Szef rządu podkreślił, że wysoko ocenia kompetencje ministra, czego opozycja - jak mówił - nie jest w stanie zrozumieć. - Nie jesteście w stanie zrozumieć, czym się różni Marcin Kierwiński od was. Wielu z was, kiedy przychodzi czas odpowiedzialności, ucieka od odpowiedzialności - do europarlamentu, na Węgry, do Stanów Zjednoczonych - wskazywał premier.

Przypomniał, że Kierwiński „wrócił bez wahania z europarlamentu” do kraju, gdy „został wezwany przez ojczyznę w potrzebie”. - To jest wzór, wzór obywatela Rzeczpospolitej - dodał premier. Zaznaczył też, że od pierwszego dnia jego rząd podejmował „realne działania” w kraju, w Europie i na świecie, które „zabezpieczyły polskie granice i polskie terytorium przed nielegalną migracją”.

W trakcie debaty Sejmowej szefa MSWiA bronili także członkowie koalicji rządzącej, którzy zwracali uwagę na to, że wniosek wobec Kierwińskiego jest niemerytoryczny i złożono go „po części z zemsty, po części z głupoty”.

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) podkreślił, że Marcin Kierwiński odpowiada m.in. za skuteczną ochronę granicy. Jak podał, pod rządami ministra Kierwińskiego prób nielegalnego przekroczenia granicy było w 2026 r. 214 i żadna nie była skuteczna. - Marcin Kierwiński z całym zespołem, policją, strażą graniczną i wojskiem doprowadzili do pełnej skuteczności i ochrony granicy - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Stanowisko Kierwińskiego i dane o bezpieczeństwie – Sejm odrzuca wniosek

Sam Kierwiński po raz kolejny podkreślił, że czuje się wyróżniony, bo im częściej PiS składa wnioski o wotum nieufności, tym bardziej on czuje, że lepiej wykonuje swoją pracę. - Każdy przestępca boi się policjanta, tak już jest - podkreślił szef MSWiA. Dodał, że we wniosku PiS jest bardzo dużo kłamstw, nieprawd i fałszerstw, zaś pierwsze i największe kłamstwo dotyczy opisu sytuacji kadrowej w Policji.

- Od prawie trzech lat ratujemy polską Policję. Wyciągamy ją z bagna, w które polską Policję wpędziliście. Stan liczbowy polskiej Policji na koniec waszych rządów to było 93 tys. funkcjonariuszy, to był najmniejszy stan liczebny formacji od lat 90. 16,5 tys. wakatów. To są fakty. Dziś mamy do czynienia ze 102 tys. policjantów, poziom wakatów 8 tys. - największa liczba policjantów w historii - podkreślił.

Przypomniał, że rząd obecnej koalicji wprowadził zachęty do służby w formacjach podległych MSWiA oraz podwyżki dla funkcjonariuszy, czy świadczenie mieszkaniowe. Dodał, że resort i rząd wprowadzili również Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. - Wy ochronę ludności i obronę cywilną zniszczyliście, wykasowaliście z systemu prawnego, a na sam koniec chcieliście jeszcze rozwalić Rządowe Centrum Bezpieczeństwa - podkreślił.

Szef MSWiA zwrócił uwagę, że podczas obecnych rządów uszczelniono zaporę na granicy polsko-białoruskiej. Odpowiadając na zarzut o brak reakcji na fałszywe alarmy m.in. w miejscu zamieszkania matki prezydenta zaznaczył, że w tych sprawach zatrzymanych jest już pięć osób, zaś cztery osoby mają zasądzony areszt. Odnosząc się do kwestii umożliwienia transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych, podkreślił, że obecnie prawo w Polsce i wyroki sądów są przestrzegane.

Po debacie Sejm odrzucił wniosek PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA.

Pod wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec Kierwińskiego podpisało się 79 posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Zgodnie z art. 159 konstytucji prezydent odwołuje ministra, któremu Sejm wyraził wotum nieufności większością głosów ustawowej liczby posłów.(PAP)

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.