Wybór systemu czasu pracy należy do pracodawcy. Jednym z nich jest przerywany czas pracy. W związku z tym, że jest to jeden z najbardziej uciążliwych dla pracowników systemów, kodeks pracy pozwala na jego stosowanie tylko pod pewnymi warunkami
Zarząd spółki posiadającej sieć hoteli i zatrudniającej zespół muzyczny zapowiedział jego członkom zmianę dotychczasowego czasu pracy. Zaproponował im przejście na system przerywany. Od godziny 8.00 do południa odbywałyby się próby, od 12.00 do 17.00 następowałaby przerwa, by następnie do 22.00 zespół mógł zakończyć występ. Pracownicy nie chcą się zgodzić, zaś pracodawca zapowiada, że w wypadku odmowy rozwiąże z nimi umowy o pracę. Czy rzeczywiście pracodawca może w dowolnej formie wprowadzać przerywany czas pracy?
Jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy lub jej organizacją, może być stosowany system przerywanego czasu pracy według z góry ustalonego rozkładu przewidującego nie więcej niż jedną przerwę w pracy w ciągu doby, trwającą nie dłużej niż 5 godzin. Co do zasady taki system może być wprowadzony wyłącznie w układzie zbiorowym pracy. Pracodawca nie objęty takim układem, nie będzie miał więc prawa do stosowania tego systemu, choćby organizacja pracy w pełni uzasadniała taką ewentualność. W powołanym na wstępie przykładzie pracodawca nie może skutecznie, na zasadzie arbitralnego zarządzenia nakazać pracownikom pracę w systemie przerywanym, ani też z powodu odmowy podporządkowania się takiemu poleceniu rozwiązać z nimi umowy o pracę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.