- Nie jest prawdą, że pracownik dobrze opłacany nie jest podatny na przyjmowanie korzyści majątkowych - mówi Grzegorz Bajda, dyrektor Biura Kadr w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej
Nie. Każda jednostka posiada niezbędną liczbę funkcjonariuszy, pozwalającą na realizację zadań. I to także w przypadku niepełnej obsady.
To wykluczone. Nie ma takiego ryzyka.
To wynika z fluktuacji kadr.
Trudno się odnieść do twierdzeń strony związkowej. Potrzeby kadrowe Służby Więziennej są bardzo różnorodne.
Liczba odejść ze służby jest od kilku lat na podobnym poziomie. Rynek pracy decyduje o konkurencyjności danego zatrudnienia. Nie oznacza to, że jednostki penitencjarne borykają się z trudnościami z pozyskaniem kandydatów. W większości przypadków to kandydaci nie spełniają wymogów. W tym także tych dotyczących zdrowia.
Ustawa o Służbie Więziennej wymaga od kandydata minimum wykształcenia średniego. Co jest w dzisiejszych czasach normą w wielu zawodach. Na niektórych stanowiskach wymagane jest kierunkowe wykształcenie wyższe magisterskie.
Wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od stanowiska. Uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym strażnika działu ochrony w dniu przyjęcia do służby wyniesie ok. 2 290 zł netto miesięcznie. Natomiast uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym na najniższym stanowisku – młodszego referenta, to ok. 1715 zł netto miesięcznie.
Osadzeni w zakładach karnych i aresztach śledczych mogą być zatrudniani w oparciu o kodeks karny wykonawczy. I to zarówno w formie odpłatnej pracy w podmiotach zewnętrznych, jak i pracy nieodpłatnej wykonywanej na rzecz Służby Więziennej lub instytucji samorządowych i administracji publicznej. W przypadku wyrażenia zgody na zatrudnienie w podmiotach zewnętrznych Służba Więzienna nie ma wpływu na wysokość wynagrodzenia otrzymywanego przez osadzonego. Warto pamiętać, że dzięki pracy w czasie odbywania kary więzień może spłacać powstałe wskutek przestępstwa długi, grzywny czy odszkodowania. Co ważne, może także wywiązywać się z obowiązków alimentacyjnych. W sytuacji wysokich kosztów utrzymania więźniów swoją pracą częściowo zdejmują oni ten ciężar z barków podatników.
Nie jest prawdą, że pracownik dobrze opłacany nie jest podatny na przyjmowanie korzyści majątkowych. Wynika to z cech osobowościowych, dlatego w procesie naboru do służby są one oceniane przez psychologów. W latach 2016 i 2017 nie odnotowano ani jednej sprawy dotyczącej odpowiedzialności dyscyplinarnej za przestępstwa korupcyjne.
Nie obawiam się, żeby doszło do odejść ze służby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu