Obowiązkowa mediacja w sporach pracowniczych? Pomysł znów wraca

mediacja
mediacjaShutterStock
23 czerwca 2017

Spór między pracodawcą a pracownikiem nie musi się kończyć na sali sądowej. Problem w tym, że u nas od lat jest to normą. Dzieje się tak, choć postępowanie sądowe jest nie tylko czasochłonne, lecz także kosztowne.

Co więc zrobić, by Polacy nie produkowali co roku tysięcy pozwów dotyczących stosunków pracy? Otóż zdaniem pierwszej prezes Sądu Najwyższego trzeba wprowadzić obowiązkowe postępowanie przed komisjami pojednawczymi. Ich powołanie i działanie od lat regulują przepisy kodeksu pracy. Niestety są one rzadko wykorzystywane. Dlaczego? Zdaniem prof. Jacka Męciny postępowanie przed wewnętrznymi zakładowymi mediatorami zamiast zmierzać do ugody, często polega na rozdrapywaniu ran zwaśnionych stron.

Nic w tym dziwnego, bo członkowie komisji najczęściej nie mają merytorycznego przygotowania. Nie należy też zapominać, że są pracownikami pracodawcy, który z ich kolegą jest w konflikcie. Czy w takich warunkach można obiektywnie wyważyć racje stron, szczególnie dziś, gdy trudno mówić o równowadze stron w stosunkach pracowniczych? Ponadto, czy prosta reaktywacja wewnętrznej mediacji – polegająca na wprowadzeniu obowiązkowego przedsądowego postępowania ugodowego przed komisją pojednawczą – ma sens w sytuacji, gdy Polacy coraz częściej pracują na umowach cywilnoprawnych?

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png