Na biurka urzędników i na wokandy wraca raz po raz spór przedsiębiorstw z fiskusem o zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z opcjami walutowymi. Teraz zyskał on zapadającą w pamięć – tyle że trochę chyba mylącą – nazwę sporu o opodatkowanie strat.
Jedna z firm tłumaczy, że jeśli ostatecznie będzie musiała zapłacić wyższy podatek, odbije się to na jej polityce dywidendowej. Być może słuszność jest po jej stronie i wypada jej życzyć wygranej. Jednak używa argumentu, który brzmi jak rodzima wersja zasady prywatyzowania zysków i nacjonalizowania strat, czyli przerzucania ich ciężaru na podatników (budżet państwa). Ma rację?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.