Od 1 lipca 2026 r. NFZ zmienia zasady rejestracji do części specjalistów w ramach Centralnej e-Rejestracji. Pacjenci mają szybciej otrzymywać informacje o wolnych terminach, zmianach wizyt i swoim miejscu w kolejce. Sprawdziliśmy, co wynika z nowych przepisów i które zmiany odczują osoby zapisujące się do lekarza.
Zmiany dotyczą zarówno pacjentów, jak i placówek medycznych. W efekcie coraz więcej danych o dostępnych terminach ma trafiać do jednego systemu, z którego korzystają NFZ, Centrum e-Zdrowia i sami pacjenci.
Rejestracja do lekarza od 1 lipca 2026. Co zmienia się dla pacjentów?
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy sposobu komunikacji z pacjentem. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 22 grudnia 2025 r. w sprawie centralnej elektronicznej rejestracji przewiduje, że system Centralnej e-Rejestracji będzie przekazywał informacje nie tylko o wyznaczonej wizycie, ale także o zmianach terminu, rezygnacji z wizyty, wpisaniu do centralnego wykazu oczekujących, pojawieniu się wcześniejszego wolnego miejsca.
Dla osoby oczekującej na konsultację oznacza to mniej sytuacji, w których trzeba samodzielnie sprawdzać dostępność terminów w kilku poradniach. Informacje mają pojawiać się na Internetowym Koncie Pacjenta, a także trafiać na podany numer telefonu lub adres e-mail. W rozporządzeniu zapisano, że pacjent otrzymuje informacje m.in. o:
- wyznaczeniu terminu wizyty,
- zmianie terminu,
- wpisaniu do centralnego wykazu oczekujących,
- pojawieniu się wolnego terminu,
- prognozowanym terminie świadczenia,
- zbliżającym się terminie wizyty.
Osoba czekająca na konsultację kardiologiczną nie musi już polegać wyłącznie na telefonie do rejestracji i własnym monitorowaniu kolejek.
Jedna kolejka do specjalisty. Jak działa centralny wykaz oczekujących NFZ?
Od miesięcy rząd podkreśla, że jednym z głównych celów projektu jest ograniczenie sytuacji, w których pacjent zapisuje się jednocześnie do kilku poradni, a następnie nie odwołuje części wizyt. Nowy model opiera się na centralnym wykazie oczekujących. Pacjent, który nie otrzyma świadczenia od razu, może zostać umieszczony w centralnym systemie oczekiwania na wizytę. Rozwiązanie ma pozwalać na skuteczniejsze wykorzystanie terminów zwalnianych przez innych pacjentów.
Premier Donald Tusk informował w maju, że dzięki wdrażanej e-Rejestracji udało się już odzyskać setki tysięcy terminów wizyt, które wcześniej przepadały z powodu nieodwołanych zapisów. Dla pacjentów liczy się przede wszystkim jedno: jeżeli ktoś zrezygnuje z wizyty, wolny termin ma szybciej trafić do kolejnej osoby czekającej na świadczenie.
Kardiolog w Centralnej e-Rejestracji. Jak dziś działają zapisy na wizyty?
Szczególnie istotne zmiany dotyczą poradni kardiologicznych, które już objęte są e-Rejestracją. NFZ przypomniał świadczeniodawcom, że od 1 lipca 2026 r. poradnie realizujące świadczenia kardiologiczne nie będą już prowadziły harmonogramów przyjęć w aplikacji AP-KOLCE. Harmonogramy mają być prowadzone w Centralnej e-Rejestracji.
Dla pacjenta ta zmiana nie ma większego znaczenia, jednak dla przychodni oznacza obowiązek bieżącego udostępniania terminów w centralnym systemie oraz aktualizowania danych o dostępnych wizytach. To właśnie od jakości tych danych zależy, czy pacjent zobaczy rzeczywiście dostępne terminy, czy jedynie fragment kalendarza placówki.
Seniorzy bez Internetu też dostaną powiadomienia o wizytach
Jednym z mniej znanych elementów rozporządzenia są rozwiązania dla osób korzystających wyłącznie z telefonu stacjonarnego. Od 1 lipca część seniorów może odbierać automatyczne połączenia telefoniczne z informacją o terminie wizyty, zmianie terminu lub pojawieniu się wolnego miejsca. Rozporządzenie przewiduje wykorzystanie tzw. asystenta głosowego. To ważne szczególnie dla seniorów, którzy nie korzystają z Internetowego Konta Pacjenta albo nie posiadają telefonu komórkowego. Resort zdrowia stara się dzięki temu uniknąć sytuacji, w której cyfryzacja systemu wyklucza osoby starsze lub mieszkające poza dużymi miastami.
Do jakich lekarzy można zapisać się przez Centralną e-Rejestrację?
Już dziś system obejmuje wybrane świadczenia specjalistyczne i programy profilaktyczne. Rozporządzenie wskazuje m.in.:
- kardiologię,
- leczenie chorób naczyń,
- choroby zakaźne,
- endokrynologię,
- hepatologię,
- immunologię,
- nefrologię,
- neonatologię,
- leczenie gruźlicy i chorób płuc,
- program profilaktyki raka piersi,
- program profilaktyki raka szyjki macicy.
Ważne
Część specjalizacji została objęta systemem od początku 2026 r., kolejne wchodzą etapami. Rząd zapowiada, że docelowo centralna rejestracja ma objąć znacznie szerszy zakres świadczeń specjalistycznych.
Nowe obowiązki przychodni NFZ. Terminy wizyt trzeba pokazać nawet na kilka miesięcy naprzód
Świadczeniodawca musi udostępniać harmonogram przyjęć obejmujący co najmniej trzy pełne miesiące kalendarzowe następujące po miesiącu publikacji harmonogramu. Maksymalny okres może sięgać nawet 5 lat. Dzięki temu pacjent ma otrzymywać szerszy obraz dostępności świadczeń. W teorii ogranicza to sytuacje, w których poradnia pokazuje wyłącznie najbliższe terminy, pozostawiając dalszą część grafiku poza systemem.
Czy nowe kolejki NFZ skrócą czas oczekiwania na wizytę u specjalisty?
Sama zmiana przepisów nie skróci kolejek do lekarzy z dnia na dzień. Może jednak poprawić wykorzystanie istniejących terminów. Jeżeli placówki regularnie aktualizują harmonogramy, a pacjenci odwołują wizyty, których nie zamierzają wykorzystać, system szybciej kieruje zwolnione miejsca do kolejnych osób oczekujących. Największy efekt zależy więc od jakości danych przekazywanych przez placówki oraz aktywności samych pacjentów. Ministerstwo Zdrowia liczy, że centralizacja zapisów pozwoli ograniczyć liczbę niewykorzystanych wizyt, które od lat są jednym z głównych problemów publicznej ochrony zdrowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu