Koniec jednej z ulg na paliwa. Wzrost cen może być szybki

stacja benzynowa Orlenu
Tankowanie samochodu może wkrótce kosztować wyraźnie więcej. Ministerstwo Finansów nie zamierza przedłużać obowiązywania obniżonych stawek akcyzy na benzynę i olej napędowy.Materiały prasowe
dzisiaj, 12:28

Tankowanie samochodu może wkrótce kosztować wyraźnie więcej. Ministerstwo Finansów nie zamierza przedłużać obowiązywania obniżonych stawek akcyzy na benzynę i olej napędowy. Oznacza to wzrost cen na stacjach paliw, który – według ekonomistów – przełoży się również na wyższą inflację w kolejnych miesiącach.

Rząd zdecydował się na utrzymanie jedynie części rozwiązań wprowadzonych w ramach programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Z opublikowanego rozporządzenia wynika, że niższa stawka podatku VAT na paliwa i biokomponenty pozostanie w mocy do końca czerwca. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku akcyzy.

Jak ustaliła PAP, resort finansów nie planuje dalszego utrzymywania preferencyjnych stawek tego podatku. Tym samym od połowy czerwca zakończy się obowiązywanie czasowej obniżki akcyzy na benzynę oraz olej napędowy.

Zdaniem ekonomistów skutki tej decyzji będą szybko widoczne dla kierowców. W praktyce oznacza to wzrost cen detalicznych paliw niemal natychmiast po wejściu nowych stawek w życie.

Wzrost cen paliw nawet o 29 groszy na litrze

Analitycy PKO Banku Polskiego szacują, że cofnięcie obniżki akcyzy przełoży się na podwyżkę cen paliw na stacjach o około 28–29 groszy na każdym litrze.

Według ekonomistów banku, przy założeniu braku zmian innych czynników wpływających na ceny, oznaczałoby to wzrost przeciętnych cen paliw uwzględnianych w koszyku inflacyjnym CPI o około 4,2 proc. Efektem byłoby także podniesienie wskaźnika inflacji o około 0,2 punktu procentowego. W czerwcu wpływ ten miałby być częściowo ograniczony ze względu na wejście zmian w życie w połowie miesiąca.

Podobne prognozy przedstawiają eksperci Erste Bank Polska. Według ich wyliczeń likwidacja obniżonej akcyzy zwiększy ceny paliw o około 4,5 proc., a wpływ na inflację może wynieść około 0,25 punktu procentowego.

Analitycy zwracają jednak uwagę, że część tego efektu może zostać złagodzona przez sytuację na światowym rynku ropy naftowej. Jeśli ceny surowca będą spadać, wzrost cen na stacjach może okazać się mniej odczuwalny niż wynikałoby to wyłącznie ze zmian podatkowych.

Program „Ceny Paliwa Niżej” odpowiedzią na kryzys paliwowy

Pakiet CPN został uruchomiony pod koniec marca jako reakcja na gwałtowne zawirowania na rynku energetycznym. Bezpośrednim impulsem były wydarzenia na Bliskim Wschodzie oraz wzrost napięcia geopolitycznego po działaniach militarnych wymierzonych w Iran.

Rosnące ceny ropy na światowych giełdach zaczęły przekładać się na coraz wyższe koszty paliw w Polsce. W odpowiedzi rząd zdecydował się na czasowe zastosowanie mechanizmów osłonowych.

Jednym z najważniejszych elementów programu było obniżenie stawki VAT na benzynę i olej napędowy z 23 proc. do 8 proc. Równocześnie zmniejszono akcyzę – o 29 groszy na litrze benzyny oraz 28 groszy na litrze oleju napędowego. Stawki zostały obniżone do minimalnych poziomów dopuszczanych przez przepisy Unii Europejskiej.

Inflacja znów może przyspieszyć

Ekonomiści zwracają uwagę, że paliwa należą do kategorii produktów, których ceny oddziałują na znacznie szersze obszary gospodarki. Droższy transport oznacza wyższe koszty działalności przedsiębiorstw, a te mogą być następnie przenoszone na ceny towarów i usług.

Narodowy Bank Polski od lat wskazuje, że ceny energii i paliw należą do najważniejszych czynników wpływających na krótkoterminowe zmiany inflacji. W ostatnich miesiącach obserwowano stopniowe wyhamowanie wzrostu cen, jednak powrót wyższej akcyzy może częściowo odwrócić ten trend.

Znaczenie ma również fakt, że Polska pozostaje silnie uzależniona od sytuacji na światowych rynkach surowcowych. Wahania cen ropy wynikające z konfliktów zbrojnych, decyzji państw zrzeszonych w OPEC+ czy zmian poziomu wydobycia mogą w krótkim czasie wpływać na koszty tankowania w kraju.

Maksymalne ceny paliw pozostają jednym z elementów programu

W ramach pakietu CPN rząd uruchomił także mechanizm maksymalnych cen paliw na stacjach. Rozwiązanie miało ograniczyć skutki gwałtownych podwyżek wywołanych sytuacją międzynarodową oraz zapewnić większą przewidywalność cen dla kierowców i przedsiębiorców.

Choć część rozwiązań osłonowych pozostaje nadal w mocy, rezygnacja z obniżonej akcyzy oznacza, że kierowcy muszą przygotować się na wzrost kosztów tankowania już w najbliższym czasie. Według analiz sektora bankowego podwyżki będą widoczne zarówno na stacjach paliw, jak i w danych dotyczących inflacji publikowanych w kolejnych miesiącach.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png