Aby uniknąć pułapek kupując mieszkanie od dewelopera, warto nie tylko zwrócić uwagę na właściwie sformułowaną umowę, lecz także sprawdzić, czy lokal został rzetelnie wykonany. W ten sposób przyszły właściciel uniknie dochodzenia roszczeń jeszcze wiele lat po zasiedleniu mieszkania
akres informacji, których klient powinien zasięgnąć o deweloperze i przyszłej inwestycji, zależy przede wszystkim od tego, na jakim etapie budowy znajduje się kupowane mieszkanie. Najbardziej ryzykują osoby zakupujące tzw. dziurę w ziemi, czyli wpłacające już część ceny za mieszkanie wówczas, gdy inwestor przystępuje dopiero do kopania fundamentów. Najmniej zaś osoby, które mogą zobaczyć wybudowane mieszkanie, ocenić, jakie są jego wady (np. korzystając z pomocy pracownika nadzoru budowlanego lub zaprzyjaźnionego fachowca) i dopiero na tej podstawie ewentualnie podjąć decyzję o zakupie.
Mieszkanie z prospektu
Gdy deweloper jeszcze nie przystąpił do budowy bloku, w którym planujemy zakupić mieszkanie, a żąda już wpłacenia pierwszej raty na poczet przyszłej inwestycji, to wówczas przed podpisaniem umowy i uiszczeniem należnej kwoty warto sprawdzić przede wszystkim jego wiarygodność, rzetelność i kondycję finansową. Wiedzy na temat dewelopera i przyszłego osiedla nie można czerpać tylko z prospektów, które oferuje do wglądu przyszłych klientów. Zdarza się, że już po wybudowaniu osiedle wygląda zupełnie inaczej niż przedstawione w prospekcie bądź że deweloperowi zabraknie pieniędzy i wybuduje zaledwie kilka domów na betonowej pustyni zamiast osiedla ogrodu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.