Bałtyk pozostaje jednym z najważniejszych akwenów dla Federacji Rosyjskiej. Choć uwaga świata koncentruje się przede wszystkim na wojnie w Ukrainie, to właśnie przez Morze Bałtyckie przechodzi znacząca część rosyjskiego eksportu surowców energetycznych i handlu morskiego. Jednocześnie region ten stał się obszarem coraz silniejszej rywalizacji między NATO a Moskwą. W ocenie ekspertów utrata możliwości swobodnego działania na Bałtyku byłaby dla Kremla jednym z najdotkliwszych ciosów gospodarczych i strategicznych.
Jak podkreślał w rozmowie z Interią prof. Andrzej Makowski z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, znaczenie Bałtyku dla Rosji jest obecnie pierwszoplanowe zarówno pod względem wojskowym, jak i gospodarczym. Po rozpadzie Związku Radzieckiego rosyjska obecność militarna na tym akwenie została ograniczona głównie do obwodu kaliningradzkiego, Petersburga oraz bazy w Kronsztadzie.
Znacznie większe znaczenie ma jednak gospodarka. Według danych przywołanych przez eksperta od początku pełnoskalowej agresji na Ukrainę przez Bałtyk transportowanych jest około 46 proc. rosyjskiej ropy naftowej i produktów ropopochodnych. Przez ten akwen przechodzi również ponad połowa rosyjskiego transportu kontenerowego.
Znaczenie regionu dobrze pokazują statystyki przeładunkowe. Największym portem na Bałtyku pozostaje rosyjska Ust-Ługa. Kolejne miejsca zajmują Gdańsk, rosyjski Primorsk i Petersburg. Oznacza to, że rosyjska gospodarka jest w ogromnym stopniu uzależniona od swobodnego funkcjonowania szlaków bałtyckich.
Rosyjskie porty nad Bałtykiem finansują działania wojenne
Eksperci od miesięcy zwracają uwagę, że dochody z eksportu surowców energetycznych pozostają jednym z najważniejszych źródeł finansowania rosyjskiej machiny wojennej. Z danych publikowanych przez międzynarodowe ośrodki analityczne, w tym fińskie Centre for Research on Energy and Clean Air, wynika, że mimo sankcji Rosja nadal uzyskuje wielomiliardowe wpływy z eksportu ropy, gazu i produktów rafineryjnych.
Dlatego szczególne znaczenie mają ukraińskie ataki na infrastrukturę portową. W ostatnich miesiącach celem stały się między innymi terminale w Primorsku i Ust-Łudze. Zdaniem prof. Andrzeja Makowskiego uderzenia te są dla Moskwy bardzo uciążliwe, jednak ich skutki mają najczęściej charakter czasowy. Po kilku dniach działalność portów wraca do normy.
Zamknięcie Bałtyku dla Rosji i ryzyko eskalacji
Coraz częściej pojawiają się dyskusje dotyczące potencjalnego ograniczenia rosyjskiego tranzytu przez Bałtyk. Według analiz przygotowanych dla szwedzkich sił zbrojnych całkowita blokada mogłaby kosztować Rosję nawet 90 mld dolarów rocznie. W przypadku częściowych ograniczeń straty szacowane są na około 30 mld dolarów.
Takie rozwiązanie mogłoby jednak doprowadzić do gwałtownej eskalacji napięć. Prof. Makowski ocenia, że Moskwa mogłaby potraktować podobne działania jako naruszenie prawa do tranzytu przez międzynarodowe cieśniny, takie jak Sund czy Wielki Bełt.
W praktyce oznaczałoby to nie tylko działania dyplomatyczne na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, lecz także ryzyko agresywnych działań odwetowych. Wśród potencjalnych scenariuszy wymienia się presję militarną wobec państw bałtyckich oraz wzmożony szantaż nuklearny.
Flota cieni Rosji oraz zagrożenia dla państw NATO
Osobnym problemem pozostaje rosyjska flota cieni, czyli sieć tankowców wykorzystywanych do omijania sankcji. Jednostki te często funkcjonują przy ograniczonej przejrzystości właścicielskiej i ubezpieczeniowej.
Eksperci ostrzegają, że zagrożenie nie ogranicza się wyłącznie do kwestii gospodarczych. W grę wchodzą także ryzyka ekologiczne, możliwość kolizji morskich oraz działania hybrydowe wymierzone w infrastrukturę krytyczną.
W ostatnich latach szczególne obawy budziły przypadki uszkodzeń podmorskich kabli telekomunikacyjnych i energetycznych na Bałtyku. W odpowiedzi NATO uruchomiło operację „Straż Bałtyku”, której celem jest zwiększenie monitoringu i odstraszania.
Sarema i Hiuma jako klucz do kontroli Zatoki Fińskiej
Zdaniem prof. Makowskiego szczególne miejsce w rosyjskim myśleniu strategicznym zajmują estońskie wyspy Sarema i Hiuma. Kontrola nad nimi oznaczałaby możliwość znacznie skuteczniejszego oddziaływania na ruch morski w Zatoce Fińskiej.
Nie chodzi wyłącznie o położenie geograficzne. Wyspy mogłyby pełnić funkcję punktów obserwacyjnych, baz wojskowych oraz elementów kontroli nad dostępem do ważnych szlaków komunikacyjnych.
Równie istotne pozostają porty Estonii i Łotwy. Ich ewentualne przejęcie dawałoby Rosji znacznie większe możliwości operacyjne na Bałtyku, co tłumaczy, dlaczego państwa bałtyckie od lat znajdują się w centrum zainteresowania Kremla.
Przewaga NATO na Bałtyku i znaczenie nowych technologii
Mimo rosyjskich ambicji sytuacja militarna na Bałtyku znacząco różni się od tej sprzed kilkunastu lat. Po przystąpieniu Finlandii i Szwecji do NATO Sojusz uzyskał jeszcze większą kontrolę nad regionem.
Według prof. Makowskiego przewaga sił natowskich nad rosyjskimi na Bałtyku wynosi obecnie około sześć do jednego. Dotyczy to zarówno obecności wojskowej, jak i potencjału technologicznego.
Coraz większą rolę odgrywają także cyberbezpieczeństwo oraz walka radioelektroniczna. Zagłuszanie sygnałów GPS, cyberataki i działania wymierzone w infrastrukturę cyfrową stają się jednym z głównych pól rywalizacji. Dodatkowym atutem Zachodu pozostają alternatywne systemy nawigacyjne, takie jak europejski Galileo.
Polska Marynarka Wojenna w procesie modernizacji
Ekspert zwraca uwagę, że Polska nadal odrabia wieloletnie zaległości w modernizacji Marynarki Wojennej. Część okrętów znajduje się na granicy okresu eksploatacji, jednak równocześnie realizowane są programy budowy nowych jednostek i zmian organizacyjnych.
Modernizacja odbywa się równolegle ze wzmacnianiem zdolności cyberobrony oraz integracją działań z państwami NATO. W ocenie specjalistów bezpieczeństwo na Bałtyku będzie w coraz większym stopniu zależało od współpracy sojuszniczej, nowoczesnych technologii oraz skutecznego odstraszania.
Źródła:
- Interia – rozmowa Justyny Kaczmarczyk z prof. Andrzejem Makowskim
- Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni
- Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA)
- NATO
- Komisja Europejska
- Szwedzkie Siły Zbrojne
- Dane portów bałtyckich i opracowania branży morskiej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu