Deweloperzy narzucają umowy

Kamil Kosior, radca prawny z Kancelarii Łatała i Wspólnicy
Kamil Kosior, radca prawny z Kancelarii Łatała i WspólnicyDGP
14 września 2010

Deweloperzy, podpisując akty notarialne, wymuszają na swoich klientach udzielenie im pełnomocnictwa do reprezentowania i podejmowania uchwał na zebraniach wspólnoty mieszkaniowej. Nabywca lokalu zostaje bardzo często postawiony przed faktem dokonanym. Taka praktyka to ograniczenie interesów właścicieli nabywanych mieszkań.

Zawierając umowę przedwstępną, wpłaca znaczną część pieniędzy, po czym czekając na zawarcie umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu, dowiaduje się od dewelopera, że w umowie jest zapis o ustanowieniu pełnomocnictwa. W konsekwencji kupujący uznaje, że nie ma wyboru i zgadza się na warunki dewelopera.

– Będąc już u notariusza, nie miałem praktycznie szansy na negocjowanie treści umowy – mówi jeden z kupujących. Osoba reprezentująca dewelopera zasłaniała się zarządem, twierdziła, że treść aktu notarialnego została już przez nich ustalona i oni nie mogą jej zmienić.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.