Kanada nie popiera wprowadzenia zakazu wjazdu na swoje terytorium dla Rosjan, natomiast szuka możliwości osądzenia Rosji za atak na Ukrainę – powiedziała w czwartek minister spraw zagranicznych Kanady Melanie Joly.

Pytana o możliwość wprowadzenia zakazu wjazdu dla Rosjan, podobnego do zakazów wprowadzanych przez część krajów europejskich, Joly powiedziała, że nie popiera takiego zakazu.

Wskazała, że uderzyłoby to także w rosyjskich opozycjonistów, którzy są coraz bardziej narażeni niebezpieczeństwa ze względu na rosnącą desperację "reżimu Putina", a także m.in. w żołnierzy, którzy "są gotowi, by stawić czoła władzom i którzy dezerterują" - cytowała agencja The Canadian Press.

Kanadyjska minister dodała, że Rosja powinna być ścigana za nielegalną inwazję na Ukrainę, zaś Kanada i sojusznicy analizują możliwości wykorzystania istniejących trybunałów międzynarodowych, bądź nawet stworzenia nowego, do osądzenia Rosji.

Joly napisała wcześniej w czwartek na Twitterze, podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów G7, że "prezydent Putin zwiększył wysiłki w kwestii swojej wojny, więc musimy wzmocnić nasze wsparcie dla Ukrainy, razem z globalnymi partnerami". The Canadian Press podała, że w poniedziałek Joly ma przedstawić nowe działania i stanowisko Kanady.

Anna Lach

(PAP)