Rekonstrukcja rządu. Kiedy poznamy nazwiska nowych ministrów?

Już 10 maja zajdą w rządzie poważne zmiany. Teki czterech ministrów trafią w nowe ręce. Ma to związek z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Kiedy poznamy nazwiska ich następców? Na kogo postawi premier Donald Tusk?

Rekonstrukcja rządu  którzy ministrowie odchodzą z rządu?

W piątek, 10 maja 2024 r. z rządu odejdzie aż czterech ministrów, którzy znaleźli się na listach wyborczych w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Z rządu odejdą:

  • minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński,

  • minister kultury i dziedzictwa narodowego, Bartłomiej Sienkiewicz,

  • minister aktywów państwowych, Borys Budka,

  • minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman.

Rekonstrukcja rządu  kiedy poznamy nazwiska nowych ministrów?

Premier Donald Tusk powiedział, że rekonstrukcja rządu jest już gotowa. O tym, kto obejmie zwalniające się teki, mamy dowiedzieć się 10 maja 2024 r. To właśnie w piątek premier przyjmie dymisje czterech ministrów i ogłosi nazwiska ich następców. Uroczystość wręczenia nominacji będzie miała miejsce w przyszłym tygodniu w Pałacu Prezydenckim.

"W piątek przyjmę rezygnacje czterech ministrów. Rekonstrukcja jest gotowa. Dzisiaj byłem w kontakcie z prezydentem Dudą, z Kancelarią pana prezydenta. Ja w piątek ogłoszę też nazwiska nowych ministrów, ale nominacje – ta uroczystość w Pałacu Prezydenckim będzie później, ze względu na wyjazdy pana prezydenta – także dopiero w kolejnym tygodniu. Ale te osoby przystąpią od razu do pracy" – powiedział premier Tusk dziennikarzom w Sejmie.

Ekspert: "Dymisja nie była konieczna już teraz"

Zgodnie z literą prawa, europosłowie nie mogą łączyć mandatów w Parlamencie Europejskim z funkcjami w rządzie, jednak, jak zauważa ekspert, z ministerialnymi dymisjami może było jeszcze zaczekać.

 Polski Kodeks Wyborczy wprost stanowi, że posłowie do Parlamentu Europejskiego nie mogą łączyć swoich mandatów z zasiadaniem w Radzie Ministrów (nie mogą być zarówno ministrami, jak i wiceministrami (sekretarzami stanu)), czy w parlamencie krajowym. Warto dodać, że dymisja nie była konieczna już teraz (przykładowo kandydujący do Parlamentu Europejskiego z list Lewicy wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek nie złożył swojej dymisji) – zauważa, w rozmowie z Gazetą Prawną, dr Marcin Łukaszewski, politolog, adiunkt w Zakładzie Kultury Politycznej na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. 

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png