Exposé Mateusza Morawieckiego. Ważny dzień w Sejmie

Mateusz Morawiecki
Warszawa, 11.12.2023. Premier Mateusz Morawiecki na sali obrad Sejmu w Warszawie, 11 bm. Premier Morawiecki przedstawia posłom program działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. (jm) PAP/Paweł SupernakPAP / Paweł Supernak
11 grudnia 2023

Premier Mateusz Morawiecki wygłosi dzisiaj exposé. – Polska to wielka siła duchowa i to nie my ją wybieramy, ale ona wybiera nas - powiedział Mateusz Morawiecki na początku swojego wystąpienia. 

 Staję dziś przed państwem z poczuciem dumy i odpowiedzialności z podniesionym czołem. To dla mnie zaszczyt, że mogę mówić o sprawach, które są dla nas wszystkich najważniejsze. Mam na myśli oczywiście polskie sprawy   powiedział Mateusz Morawiecki na początku swojego wystąpienia. 

Exposé Mateusza Morawieckiego

Nie ma dla mnie większego obowiązku, niż służyć Rzeczpospolitej. Bo dla mnie walka o lepszą Polskę trwa i będzie trwać w przyszłości. Walka o Polskę to pewnego rodzaju sztafeta. Od nas tu na sali zależy, jaką Polskę przekażemy w opiekę naszym dzieciom i naszym wnukom stwierdził. 

Premier odniósł się na początku expose do referendum, w którym wzięło udział 12 mln Polaków. – Choć referendum nie ma charakteru wiążącego, to zobowiązuję każdą władzę do respektowania niespełna 11 mln osób, które zagłosowały na "nie" – przekazał. 

– Polacy zadecydowali, że ma to być Sejm dialogu i współpracy, a nie nienawiści. Projekt, który chcę dziś przedstawić, to projekt przyszłości Polski. Polski, z której będziemy dumni – wskazywał Morawiecki. 

Projekt Mateusza Morawieckiego 

– Chciałbym powiedzieć coś osobistego. Urząd można sprawować dłuższą lub krótszą chwilę, ale służba Polsce, to zobowiązanie na zawsze – mówił premier. – Urząd to zaszczyt, a Polska to miłość – stwierdził. 

– Projekt, który przedstawię musi wygrać i wygra. Może nie w tej izbie, ale wygra na pewno. I do tego będę dążył ze wszystkich sił – mówił. 

– Wbrew liberalnym dogmatom człowiek jest częścią wspólnoty. I to ta relacja pozwala nam się rozwijać. Od jakości instytucji zależy jakość każdego człowieka. (…) Druga fundamentalna wartość to samostanowienie, możliwość decydowanie o sobie samym – wskazał. 

Premier powiedział, że Polacy powinni sami decydować o czasie przejścia na emeryturę, rodzaju podejmowanej umowy z pracodawcą. Rodzice natomiast powinni sami decydować o ścieżce edukacyjnej swoich dzieci oraz o sprawach swoich dzieci. Morawiecki podkreślił, że to powinno być w gestii rodziców, a nie polityków. 

Premier o Unii Europejskiej

– Chcę bardzo mocno podkreślić. Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej. Naszą rolą jest nie tylko być w Unii, ale Unię aktywnie zmieniać na lepsze. W ramach Unii możemy zagwarantować Polsce dobrą, bezpieczną przyszłość. I tylko w ramach Unii możemy przeciwdziałać centralistycznym tendencjom, które jeśli będą kontynuowane, prędzej czy później ją zniszczą – powiedział premier. 

Morawiecki wskazał kolejny filar planu rządu – jest to ambicja. – Polska powinna dbać o swoje interesy. To Polska świadoma swojej roli w relacji z sąsiadami. Polska ambitna to naród, który nie wstydzi się swoich korzeni, a przy tym dumnie kroczy w przyszłość,, której chce być współtwórcą i równorzędnym partnerem – przekonywał. 

"Władza musi realizować to, co obiecuje" 

Morawiecki powiedział, że wartością ważną dla jego rządu jest wiarygodność. – Władza musi realizować to, co obiecuje. Jest to czymś fundamentalnym. Dotrzymujemy słowa naszym kolegom, bliskim, rodzinie, ale ta zasada była bardzo często ignorowana – powiedział. 

– Dziś oczywiście można nasze rządy krytykować na różne sposoby i z różnych punktów widzenia. Ale to my pokazaliśmy, że głos Polaków naprawdę się liczy, a wyniki wyborów zobowiązują. Powiem więcej - kto lekceważy obietnice wyborcze, ten lekceważy wyniki wyborów, wyborców i demokrację. Niezależnie, kto ma rządzić naszym krajem, Polacy zasługują na politykę wiarygodności, a nie politykę wiarołomności – przekazał Morawiecki. 

Wyzwania stojące przed Polską 

Pierwsze wyzwanie stojące przed Polską w ujęciu makroekonomicznym, o którym mówił Mateusz Morawiecki w swoim expose, to: "trwale dołączyć do grona państw najbardziej rozwiniętych, do grona najbardziej rozwiniętych światowych gospodarek". 

– W wymiarze osobistym, w wymiarze zwykłego człowieka, można ująć prościej: "lżej pracować, a lepiej żyć" – wskazał. 

– To nie taka Polska, w której pracuje się na dwóch etatach, aby związać koniec z końcem. Nie taka Polska, w której żyje się w lęku, czy wystarczy od pierwszego do pierwszego, albo kupuje się na zeszyt. To nie taka Polska, w której normą była praca za 5 czy 7 złotych za godzinę. I nie taka Polska, gdzie bezrobocie sięgało kilkunastu procent. Nie taka, z której lepiej było uciec na zmywak do Londynu, niż czekać na lepsze czasy – powiedział. 

"Bankructwo neoliberalizmu"

Premier odnosząc się do zarzutów, że wprowadzone przez Prawo i Sprawiedliwość programy spowodują bankructwo i Polska podzieli losy Grecji czy Wenezueli, odpowiedział, że jedynym bankructwem było "bankructwo neoliberalizmu". 

– Realizując ambitną politykę społeczną, ograniczyliśmy nasz dług publiczny do PKB o około 3 p.p. W tym samym czasie przez osiem lat rządów naszych poprzedników, w relacji do PKB dług publiczny – cały dług publiczny – urósł o 7 p.p. i to przy ogromnej wyprzedaży majątku i zagarnięcia OFE – mówił premier. 

– Wprowadziliśmy nowy ustrój, można rzec. Pierwsze kroki w kierunku państwa solidarnego – wskazał. 

Podsumowanie rządów PiS

Premier mówił o wyrwaniu Polski z pułapki średniego rozwoju i średniego dochodu. – To zadanie postawione w "Planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju". To także wyrwać Polskę z pułapki uzależnienia od kapitału zagranicznego. I wyrwaliśmy ją z tych pułapek, w których tkwiła od dziesięcioleci – powiedział. 

– Podsumujmy z dumą. Drugie najniższe bezrobocie w Unii Europejskiej, silna złotówka, szybko spadająca inflacja, jeden z najszybszych wzrostów gospodarczych od czasów przed Covidem, do końca tego roku, wśród krajów Unii Europejskiej. Rekordowy wzrost PKB w Unii za trzeci kwartał tego roku. 7,5 tys. zł przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. W takiej kondycji jest polska gospodarka pod koniec czy po naszej drugiej kadencji. Kryzys za nami, odbicie gospodarcze przed nami. My jesteśmy w pełni sił finansowych i gospodarczych do kolejnego skoku – przekazał premier. 

Plan Mateusza Morawieckiego 

– Nasze założenie to 10 tys. zł średniej płacy Polaków. I to jest nasz bardzo konkretny plan, na który mamy bardzo konkretne projekty – wskazał premier. 

– To jest wizja Polski, w której praca daje poczucie stabilności, ale też poczucie sensu. Bo w pracy nie może chodzić tylko o to, aby przeżyć od pierwszego do pierwszego. Chodzi o to, aby pracować nie po to, aby przeżyć, ale żeby żyć pełnią życia i realizować swoje marzenia. Nie da się zadekretować work-life balance, ale można stworzyć warunki, w których pracownicy są godnie traktowani, a ich wolny czas jest szanowany – przekonywał Morawiecki. 

Całkiem niedługo możemy dogonić Hiszpanię – mówił. 

Morawiecki mówił o polityce geopolitycznej. – Świat jest dziś niebezpiecznym miejscem. Neoimperialna polityka Rosji, widzimy to na Ukrainie. Wojna na Bliskim Wschodzie jest zapowiedzią nowego zderzenia cywilizacji. (…) Zapytajmy więc: kim chcemy być w szybko przeobrażającym się teatrze nowej geopolityki? Podmiotem czy przedmiotem historii? – pytał premier. Premier mówił o budowie CPK, o inwestycji w atom czy w zbrojenie. 

– Tylko silna Rzeczpospolita ma rację bytu – wskazał. 

Polityka senioralna 

Premier wiele miejsca w swoim expose poświęcił seniorom. Wskazał również rozwiązania, które miałyby poprawić życie osób starszych. Mówił o uldze podatkowej dla przedsiębiorców, którzy zatrudniają określoną liczbę seniorów oraz o zachęcaniu ich do dłuższej aktywności zawodowej bez podnoszenia wieku emerytalnego. 

– Po drugie edukacja srebrnego wieku. Rozwój uniwersytetów trzeciego wieku dla tych, którzy chcą rozwijać swoje kompetencje przez całe życie. Po trzecie – polityka włączania seniorów w życie społeczne. Tworzenie miejsc, gdzie seniorzy będą mogli spotykać się i współpracować z osobami młodszymi – mówił. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.