Burza po decyzji prezydenta Polski. O sprawie piszą od Waszyngtonu po Pekin

Karol Nawrocki
Prezydent Nawrocki zdecydował ws. Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o Order Orła BiałegoPAP / Marcin Obara
dzisiaj, 09:35

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu odbiła się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Komentatorzy i media z Europy, Izraela, Stanów Zjednoczonych oraz Azji wskazują, że sprawa może mieć konsekwencje wykraczające poza spór historyczny i wpłynąć na relacje między Warszawą a Kijowem. W wielu publikacjach podkreślano, że decyzja zapadła w momencie, gdy oba państwa sygnalizowały postęp w rozmowach dotyczących trudnych kwestii historycznych, w tym ekshumacji polskich ofiar zbrodni wołyńskiej.

Karol Nawrocki poinformował w piątek o odebraniu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak wyjaśnił, decyzja była reakcją na nadanie przez prezydenta Ukrainy jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”.

Sprawa natychmiast wywołała ożywioną debatę w Polsce. Krytycy decyzji wskazują na możliwe konsekwencje dla relacji polsko-ukraińskich w czasie trwającej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Zwolennicy podkreślają natomiast, że państwo polskie powinno stanowczo reagować na wszelkie działania gloryfikujące organizacje odpowiedzialne za zbrodnie na ludności polskiej.

Historyczny spór znów na pierwszym planie

Światowe media zwracają uwagę, że choć Polska pozostaje jednym z najważniejszych partnerów Ukrainy w Europie, kwestie związane z oceną działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii od lat pozostają jednym z najtrudniejszych tematów w relacjach obu państw.

Ukraiński portal lb.ua przypomniał, że Warszawa od wielu lat prezentuje krytyczne stanowisko wobec OUN i UPA. Jednocześnie wskazano, że historycy z Polski i Ukrainy przez lata prowadzili dialog mający doprowadzić do wypracowania wspólnego stanowiska wobec trudnej historii XX wieku.

Według ukraińskiego serwisu organizowano liczne konferencje, kongresy oraz fora eksperckie, które miały pomóc w budowaniu porozumienia między społeczeństwami obu państw. Portal przedstawił jednak ukraińską ocenę sytuacji, według której temat został w ostatnich latach silnie upolityczniony.

Zagraniczne media ostrzegają przed eskalacją napięcia

Szczególnie szeroko sprawę opisywały media zachodnioeuropejskie. France24 zwróciła uwagę, że decyzja Karola Nawrockiego może pogłębić istniejące już napięcia między Polską a Ukrainą. Francuska stacja podkreśliła, że oba państwa pozostają bliskimi sojusznikami, jednak pamięć o wydarzeniach z okresu II wojny światowej wielokrotnie stawała się źródłem sporów politycznych.

Komentatorzy przypominają, że od początku rosyjskiej inwazji Polska odegrała kluczową rolę w organizowaniu pomocy wojskowej, humanitarnej i logistycznej dla Ukrainy. Właśnie dlatego każdy konflikt na tle historycznym jest obserwowany przez partnerów obu państw ze szczególną uwagą.

Deutsche Welle przypomina o niedawnym przełomie

Niemiecka Deutsche Welle zauważyła, że jeszcze niedawno relacje między Warszawą a Kijowem wydawały się zmierzać w kierunku stopniowego rozwiązania najbardziej kontrowersyjnych kwestii historycznych.

Według stacji przełomowym momentem były sygnały dotyczące postępów w sprawie ekshumacji polskich ofiar na terytorium Ukrainy. Niemieccy komentatorzy ocenili, że obecne zaostrzenie sporu może być szczególnie zaskakujące właśnie dlatego, że w ostatnich miesiącach pojawiały się oznaki poprawy wzajemnych relacji.

Izraelskie media mówią o możliwym kryzysie dyplomatycznym

Najdalej idące prognozy pojawiły się w izraelskich mediach. „The Jerusalem Post” ocenił, że decyzja Karola Nawrockiego może doprowadzić do poważnego kryzysu dyplomatycznego pomiędzy sąsiadującymi państwami.

Dziennik zwrócił uwagę, że kwestie pamięci historycznej od lat stanowią jeden z najbardziej wrażliwych elementów stosunków polsko-ukraińskich. Zdaniem komentatorów symboliczne gesty dotyczące historii mają często większe znaczenie polityczne niż bieżące deklaracje dyplomatyczne.

Głosy z USA i Azji o relacjach Polski z Ukrainą

Sprawa została zauważona również poza Europą. Amerykańska ABC News przypomniała, że Polska i Ukraina w ostatnim czasie osiągnęły postęp w rozmowach dotyczących ekshumacji polskich ofiar oraz upamiętnienia wydarzeń związanych ze zbrodnią wołyńską.

Stacja wskazała również na spotkanie obu prezydentów w Warszawie, które było interpretowane jako sygnał poprawy relacji i kontynuacji procesu pojednania historycznego.

Podobną ocenę przedstawił chiński dziennik „South China Morning Post”. Gazeta zauważyła, że po objęciu władzy przez rząd Donalda Tuska historyczne spory między Warszawą a Kijowem były mniej widoczne niż wcześniej. Zdaniem komentatorów obecna decyzja może jednak ponownie wywołać napięcia w relacjach obu państw.

Spór o UPA pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów

Historycy od lat podkreślają, że pamięć o działalności UPA i zbrodni wołyńskiej pozostaje jednym z najbardziej skomplikowanych problemów w relacjach polsko-ukraińskich. W Polsce organizacja ta jest kojarzona przede wszystkim z masowymi mordami na ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. W części Ukrainy postrzegana jest natomiast jako formacja walcząca o niepodległość państwa ukraińskiego.

Rozbieżność tych ocen sprawia, że każda decyzja dotycząca symboli historycznych natychmiast staje się przedmiotem międzynarodowej debaty. Reakcje zagranicznych mediów pokazują, że odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu zostało odebrane nie tylko jako gest polityczny, ale także jako wydarzenie mogące wpłynąć na przyszłość relacji między Warszawą a Kijowem.

Źródła: Onet, France24, Deutsche Welle, The Jerusalem Post, ABC News, South China Morning Post, lb.ua

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png