To porozumienie wzmacnia specjalny status Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, ale nie podważa fundamentalnych zasad Wspólnoty - tak o kompromisie 28 krajów członkowskich mówił szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Porozumienie obejmuje nowe warunki członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii. Dotyczy m.in. ograniczeń w świadczeniach dla unijnych migrantów na Wyspach oraz zmniejszenia zasiłków na dzieci, które nie mieszkają za granicą ze swoimi rodzicami.

Tusk na konferencji prasowej w Brukseli odniósł się zarówno do samego porozumienia, jak i do sposobu jego negocjowania. Zanim doszło do przyjęcia kompromisu, odbyła się długa seria dwustronnych spotkań europejskich przywódców. "To porozumienie odpowiada na wszystkie postulaty premiera Camerona bez podważania podstawowych unijnych wartości" - powiedział Tusk. Jak mówił, podczas "długich i czasem burzliwych dyskusji: przywódcy zmierzyli się z najmniejszymi szczegółami porozumienia. "Być może było to widowisko dalekie od wspaniałego, ale to co ma znaczenie to to, że unijni przywódcy nie odeszli od stołu negocjacyjnego. Wagą bowiem było coś znacznie ważniejszego" - zaznaczył szef Rady.

Tusk dodał, że w obecnych czasach i w obliczu wielu zagrożeń utrzymanie jedności Europy jest kluczowe. "Nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych działań" - powiedział szef Rady.

Reklama