Przed Pałacem Prezydenckim odbyło się pierwsze od zmiany urzędującego prezydenta spotkanie środowisk prawicowych oddających cześć ofiarom tragedii smoleńskiej.
Jarosław Kaczyński rozpoczynając spotkanie po odśpiewaniu hymnu wyraził radość, że w budynku za nim urzęduje "nowy lokator", ale dla zgromadzonych jeszcze za wcześnie na pełnię radości. "Na to przyjdzie czas po zmianie władzy, co ma nastąpić po 25 października, ale na to trzeba zapracować" - apelował szef PiS.
Kaczyński przypomniał, że celem comiesięcznych spotkań jest wyjaśnienie "tajemnicy smoleńskiej" i uczczenie poległych pod Smoleńskiem, co w pełni umożliwi dopiero zwycięstwo w wyborach, więc kolejne miesiące muszą być wielkiej mobilizacji polskich patriotów.
- Andrzej Duda złożył wieniec przy grobie prezydenta Kaczorowskiego
- Duda w przemówieniu przed Pałacem: W Polsce nie da się obniżyć wieku emerytalnego, bo się budżet zawali? To bzdury
- Warszawski ratusz: Pomnik smoleński na pewno nie stanie pod Pałacem Prezydenckim
- Pierwsze orędzie prezydenta Andrzeja Dudy: Dojrzewałem do polityki obok Lecha Kaczyńskiego
Uczestnicząca w spotkaniu Anita Czerwińska, szefowa Klubu Gazety Polskiej w Warszawie, powiedziała że powoli rozpada się układ polityczny, wcześniej niekorzystny - jak to nazwała - uczciwemu wyjaśnieniu tragedii smoleńskiej. "Zmiana władzy nie zwalnia jednak z zobowiązania do trwania na Krakowskim Przedmieściu dopóki przyczyny katastrofy nie zostaną należycie zbadane, a pamięć ofiar należycie uczczona" - dodała Czerwińska.
Apel pamięci pod Pałacem Prezydenckim zakończyła wspólna modlitwa, po której organizatorzy zaprosili zgromadzonych do spotkania się w tym samym miejscu za miesiąc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu