Rosnący poziom życia przez lata równoważył obawy o islamizację kraju i autorytarne zapędy prezydenta. Ten stan rzeczy powoli się zmienia
Choć rządząca Turcją od 13 lat Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) przekonuje, że w niedzielnych wyborach do parlamentu walczy o większość, która pozwoli zmienić ustrój kraju na prezydencki, równie dobrze mogą się one skończyć tak, że nie będzie miała nawet połowy miejsc w parlamencie. Nie dość, że wielu Turków coraz bardziej obawia się autorytarnych ciągot prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, to jeszcze na niekorzyść partii rządzącej działa kondycja gospodarki, czyli dziedzina, w której AKP faktycznie zmieniła Turcję na lepsze.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)