O sile prezydenta w dużym stopniu będą świadczyli jego ministrowie.
Do piątku sztab i sam kandydat myśleli o tym, by zakończyć kampanię. Ponieważ jej ostatnia faza była bardzo intensywna, a wyborcze zwycięstwo niepewne, Andrzej Duda nie miał kiedy formalnie zastanawiać się, kto miałby być kim w jego kancelarii. Personalna układanka zacznie się na dniach.
Na razie dwie osoby wydają się pewniakami. Za sprawy międzynarodowe miałby odpowiadać Krzysztof Szczerski, obecny poseł PiS, prawnik, doktor habilitowany, specjalista od prawa europejskiego. Szczerski był wiceszefem MSZ, a także współkierował Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej. Na razie nie chce rozmawiać z mediami. Drugim kandydatem jest Janusz Wojciechowski. Eurodeputowany PiS, a niegdyś prezes PSL prowadził w kampanii biuro prawne Dudy, otwarte z myślą o wyborcach. Biuro prawne okazało się jednym ze sztabowych pomysłów, który wypalił. Teraz Wojciechowski miałby się zająć sprawami prawnymi w kancelarii nowego prezydenta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.