Emerytalnymi i podatkowymi projektami prezydenta Andrzeja Dudy zajmie się już nowy Sejm.
Zmiany w systemie emerytalnym to temat, wokół którego będzie się ogniskować kampania przed wyborami do parlamentu. A to dlatego, że obiecali je główni oponenci w rozstrzygniętych właśnie wyborach prezydenckich. Ustępujący prezydent Bronisław Komorowski zaproponował możliwość przejścia na emeryturę bez względu na wiek po 40 latach opłacania składek. Kancelaria Prezydenta opracowała nawet dokładny projekt przepisów, ale wczoraj – nieoczekiwanie – wycofała go z konsultacji społecznych. Prezydent obwarował swoją główną propozycję wieloma dodatkowymi warunkami.
Z nowego rozwiązania miały korzystać tylko osoby, które zaczęły pracować przed ukończeniem 20. roku życia. Wynikało to z faktu, że nowe przepisy są adresowane do pracowników, którzy z dużym prawdopodobieństwem pracowali fizycznie, a więc ich dalsze oczekiwane trwanie życia w zdrowiu byłoby krótsze niż osób z wyższym wykształceniem. Dodatkowy warunek: prawo do świadczenia bez względu na wiek miało być uzależnione od tego, czy zainteresowany zgromadził na kontach w ZUS i OFE środki umożliwiające wypłatę świadczenia w wysokości 130 proc. najniższej emerytury. Dodatkowo ubiegający się o takie świadczenie musiałby zakończyć działalność gospodarczą albo rozwiązać stosunek pracy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.