Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek – apeluje prof. Janusz Czapiński
Po tej kampanii prezydenckiej można mówić o fenomenie antysystemowców?
Myślę, że tak. Wiele grup społecznych jest wściekłych na polityków. I panicznie poszukują apolitycznej alternatywy. Trochę przypomina to sytuację z antyglobalistami. Nie mieliśmy co prawda kryzysu na miarę greckiego czy hiszpańskiego, ale i tak bardzo wiele osób jest niezadowolonych np. z systemu ochrony zdrowia, wymiaru sprawiedliwości czy ze swoich pracodawców. Radykalnie niezadowolony chociażby z jednego aspektu życia społecznego jest każdy Polak. Jeśli uzbiera się więcej aspektów tego niezadowolenia, to wtedy tworzy się grupa poparcia dla takich antysystemowców.