Zdawalność LEK przekroczyła 90 proc., co zdaniem resortu zdrowia jest efektem "wykuwania" jawnych pytań, a nie prawdziwej wiedzy. Nowy projekt ustawy całkowicie likwiduje publiczną bazę na rzecz tajnych egzaminów. Zmiany obejmą też płatne poprawki i nowy przelicznik punktów przy rekrutacji na specjalizacje.
Zmiany mogą odczuć tysiące studentów medycyny i absolwentów ubiegających się o miejsce specjalizacyjne. Resort przekonuje, że obecny system coraz słabiej różnicuje poziom wiedzy zdających i utrudnia sprawiedliwą rekrutację.
LEK 2026. Dlaczego Ministerstwo chce zlikwidować jawną bazę pytań?
Jeszcze kilka lat temu Lekarski Egzamin Końcowy miał być sprawdzianem przygotowania do wykonywania zawodu i jednocześnie najważniejszym kryterium przy naborze na specjalizacje. Dziś Ministerstwo Zdrowia ocenia, że jego rola zaczęła się zmieniać. Powód jest jeden – 70 proc. pytań pochodzi z ogólnodostępnej bazy, z której studenci mogą przygotowywać się do egzaminu. W ocenie autorów projektu prowadzi to do sytuacji, w której wielu kandydatów uczy się przede wszystkim konkretnych odpowiedzi, zamiast samodzielnie analizować problemy kliniczne.
Resort wskazuje, że rzeczywista wiedza jest obecnie weryfikowana jedynie przez 30 proc. testu, czyli 60 z 200 pytań. Właśnie ten argument stał się jednym z głównych powodów przygotowania reformy.
Koniec jawnej bazy pytań. Jak będzie wyglądał nowy LEK?
Największą zmianą nie jest ograniczenie roli bazy pytań, lecz całkowita rezygnacja z obecnego modelu egzaminu. Projekt przewiduje, że cały LEK i LDEK będzie składał się wyłącznie z pytań tajnych. Oznacza to odejście od rozwiązania, w którym 70 proc. zadań pochodzi z publicznie dostępnej bazy przygotowywanej przez Centrum Egzaminów Medycznych.
Ministerstwo argumentuje, że egzamin oparty na wcześniej znanych pytaniach przestaje pełnić funkcję rzetelnej weryfikacji wiedzy. Obecnie baza liczy około 2,5 tys. pytań dla LEK i około 2,5 tys. pytań dla LDEK, z których tworzone są kolejne testy. Autorzy projektu chcą wrócić do modelu obowiązującego przed wprowadzeniem jawnej bazy, kiedy wszystkie pytania pozostawały nieznane do dnia egzaminu.
LEK 2026. Co zmieni się w egzaminie? Porównanie starych i nowych zasad
Zmiana najlepiej wygląda w liczbach.
Obecny model egzaminu | Projekt zmian |
|---|---|
200 pytań | 200 pytań |
140 pytań z jawnej bazy | 0 pytań z jawnej bazy |
60 pytań tajnych | 200 pytań tajnych |
Około 2,5 tys. publicznie dostępnych pytań | Rezygnacja z jawnej bazy |
To właśnie ta modyfikacja ma sprawić, że LEK ponownie będzie skuteczniej różnicował poziom przygotowania kandydatów.
Dlaczego Ministerstwo zmienia LEK? Resort pokazuje wyniki egzaminów
W uzasadnieniu projektu pojawiają się dane, które mają uzasadniać reformę. Najczęściej uzyskiwany wynik egzaminu wzrósł ze 137 do 175 punktów, a liczba osób osiągających ten rezultat zwiększyła się z około 1100 do ponad 3000 zdających. Jednocześnie zdawalność pierwszego podejścia wzrosła z około 80 proc. do ponad 90 proc.
Ministerstwo wskazuje, że coraz większa grupa kandydatów uzyskuje bardzo podobne wyniki, przez co LEK coraz słabiej różnicuje osoby ubiegające się o miejsca specjalizacyjne. Nie chodzi więc wyłącznie o sam egzamin. Wynik LEK pozostaje podstawowym kryterium rankingowym przy kwalifikacji na wiele specjalizacji.
Przeliczenie wyników LEK. Co oznacza współczynnik 0,7?
Projekt zawiera jeszcze jedną zmianę, która może mieć znaczenie dla lekarzy planujących rozpoczęcie specjalizacji. Ministerstwo zakłada, że osoby zdające LEK w okresie obowiązywania jawnej bazy uzyskiwały wyższe wyniki niż kandydaci przystępujący do egzaminu opartego wyłącznie na tajnych pytaniach.
Dlatego proponuje, aby wyniki LEK i LDEK uzyskane w okresie obowiązywania jawnej bazy były przeliczane współczynnikiem 0,7 wyłącznie na potrzeby postępowania kwalifikacyjnego na specjalizacje. Sam wynik egzaminu nie będzie zmieniany – korekta ma dotyczyć jedynie procesu rekrutacyjnego i, według autorów projektu, wyrównać szanse absolwentów różnych roczników.
Opłata za LEK 2026. Ile kosztować będzie drugie i kolejne zgłoszenie?
Projekt przewiduje również zmianę dotyczącą zasad wnoszenia opłat. Pierwsze zgłoszenie do LEK lub LDEK w języku polskim pozostanie bezpłatne. Opłatę będzie natomiast trzeba wnieść przy drugim i każdym kolejnym zgłoszeniu, niezależnie od tego, czy wcześniejsze podejście zakończyło się niezdaniem egzaminu, czy kandydat w ogóle się na nim nie pojawił.
Taka sama zasada ma obowiązywać osoby wybierające egzamin w języku obcym. Wysokość opłaty ma wynosić maksymalnie 10 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez nagród z zysku za poprzedni rok (czyli maksymalnie ok. 890 zł, gdyby nowe zasady zaczęły obowiązywać już w 2026 roku).
LEK 2026. Najważniejsze zmiany w egzaminie – porównanie zasad
Obecne rozwiązanie | Projekt zmian |
70 proc. pytań z jawnej bazy i 30 proc. pytań tajnych | Cały egzamin składa się wyłącznie z pytań tajnych |
Około 2,5 tys. publicznie dostępnych pytań | Rezygnacja z jawnej bazy |
Pierwsze zgłoszenie bezpłatne | Bez zmian |
Drugie zgłoszenie po niezdaniu lub niestawieniu się może być bezpłatne | Drugie i każde kolejne zgłoszenie będzie odpłatne |
Wyniki uzyskane w okresie jawnej bazy | Przeliczenie współczynnikiem 0,7 wyłącznie przy kwalifikacji na specjalizacje |
LEK ma ponownie pełnić funkcję narzędzia selekcji
Projekt pokazuje, że celem zmian nie jest jedynie podniesienie poziomu egzaminu. Ministerstwo argumentuje, że LEK powinien ponownie pełnić funkcję rzetelnego narzędzia różnicującego kandydatów ubiegających się o miejsca specjalizacyjne.
Autorzy projektu wskazują, że obecnie bardzo duża liczba osób uzyskuje zbliżone wyniki, przez co znaczenie LEK jako podstawowego kryterium kwalifikacyjnego maleje. W efekcie coraz częściej konieczne jest sięganie po dodatkowe kryteria, takie jak średnia ocen ze studiów.
Ważne
Jeżeli projekt wejdzie w życie, przyszli lekarze będą przygotowywać się do egzaminu bez możliwości nauki z publicznej bazy pytań, a wyniki uzyskane w okresie jej obowiązywania będą przeliczane wyłącznie na potrzeby rekrutacji na specjalizacje.
Dlaczego Ministerstwo chce wprowadzić opłaty za kolejne zgłoszenia do LEK?
Projekt opisuje jeszcze jeden problem. Obecne przepisy pozwalają przystępować do LEK już na ostatnim roku studiów, a ponowne zgłoszenie po niezdaniu lub niestawieniu się na egzaminie może odbywać się bez opłaty. Według resortu prowadzi to do bardzo wysokiej absencji, która ma sięgać nawet 5000 osób rocznie, generując niepotrzebne wydatki organizacyjne. Odpłatność za drugie i kolejne zgłoszenia ma ograniczyć liczbę osób zapisujących się na egzamin bez rzeczywistej gotowości do jego zdawania i ułatwić organizację sesji egzaminacyjnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu