Przełom w śledztwie po zabójstwie Mai. Psychiatrzy wydali opinię o Bartoszu G.

sąd młotek sędzia
Bartosz. G., podejrzany o zabójstwo Mai z Mławy, był poczytalny w chwili popełnienia czynuShutterstock
15 czerwca, 15:13

Biegli psychiatrzy ocenili, że 18-letni Bartosz G., podejrzany o zabójstwo 16-letniej Mai K. w Mławie, był w chwili popełnienia czynu zdolny do rozpoznania jego znaczenia oraz kierowania swoim postępowaniem – przekazała w poniedziałek prokuratura.

Opinia psychiatrów ws. Bartosza G. Nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności

Zespół, składający się z pięciu biegłych ocenił, iż nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności Bartosza G. a tempore criminis, czyli w chwili popełnienia czynu - przekazała płocka Prokuratura Okręgowa, powołując się na opinię z obserwacji psychiatrycznej, która wpłynęła tam w poniedziałek.

Jak zaznaczono w komunikacie, według biegłych, aktualny stan zdrowia psychicznego Bartosza G. pozwala na jego udział w toczącym się postępowaniu, co oznacza, że może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny.

Postanowienie o badaniu stanu zdrowia psychicznego Bartosza G., połączonego z obserwacją w specjalistycznej placówce przez okres nieprzekraczający czterech tygodni, wydał pod koniec lutego tego roku płocki Sąd Okręgowy. Wnioskowała o to płocka Prokuratura Okręgowa, prowadząca śledztwo, dotyczące zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K., do którego doszło w kwietniu 2025 r. w Mławie.

Zabójstwo Mai K. w Mławie. Jak przebiegały badania Bartosza G.?

W połowie kwietnia tego roku poinformowano, że obserwacja psychiatryczna Bartosza G. zakończyła się, a pisemna opinia biegłych z jej przebiegu i wyników spodziewana jest w ciągu kilku tygodni.

W styczniu tego roku 18-latek przeszedł jednodniowe badanie psychiatryczne, które dotyczyło jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Badanie przeprowadził zespół lekarzy specjalistów. Po otrzymaniu ich opinii płocka Prokuratura Okręgowa informowała, że zawarte w wynikach badania wnioski obligują ją, aby wystąpić do sądu o skierowanie podejrzanego na obserwację psychiatryczną.

Bartosz G. po obserwacji psychiatrycznej trafił ponownie do aresztu, gdzie przebywa obecnie - prokurator zawnioskował o przedłużenie tymczasowego aresztowania o kolejne trzy miesiące. (PAP)

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png