Brytyjski dyplomata redagował przemówienia Sikorskiego. Za 266 tys. zł

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski na konferencji prasowej przed 82. posiedzeniem Sejmu, PAP/Rafał Guz
Marszałek Sejmu Radosław Sikorski na konferencji prasowej przed 82. posiedzeniem Sejmu, PAP/Rafał Guz PAP / Rafał Guz
4 stycznia 2015

19 tys. zł za redagowanie jednego przemówienia Radosława Sikorskiego miał otrzymywać brytyjski dyplomata Charles Crawford. Prywatnie jest on znajomym byłego szefa MSZ - pisze "Wprost".

Z odpowiedzi MSZ jaką uzyskał "Wprost" wynika, że w latach 2010-2014 skonsultowanych zostało 14 wystąpień ministra Radosława Sikorskiego. Średni koszt konsultacji przemówienia wyniósł 19 tys. zł, co daje łączną sumę ponad 250 tys. zł.

Zdaniem MSZ Charles Crawford nigdy nie pisał przemówień Sikorskiego, a jedynie konsultowane były z nim wyłącznie anglojęzyczne wersje przemówień ówczesnego szefa MSZ.

Tymczasem, jak pisze "Wprost" minister Sikorski zatrudnił przecie córkę szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego. Dyrektor jego gabinetu tłumaczył wtedy, że Sikorski szczególnie dba o jakość swoich wystąpień w tym języku i dlatego potrzebował specjalistki, która zredaguje jego teksty.

Nazwisko Charlesa Crawforda pojawiło się w mediach już wcześniej, przy okazji głośnego wystąpienia Sikorskiego w Berlinie 28 listopada 2011 r. Głośnego, bo okazało się, że Sikorski nie konsultował swoich odważnych tez ani z premierem, ani z prezydentem. Po opublikowaniu obu wersji językowych przemówienia internauci zauważyli, że w polu "autor" anglojęzycznej treści widnieje nazwisko byłego ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.