45 osób zatrzymano, 4 policjantów zostało rannych. To bilans nocnych starć protestujących z policją w Hong Kongu. Jak podają lokalne media, były to najostrzejsze walki demonstrantów z oddziałami prewencyjnymi.

Policja starła się z uczestnikami demonstracji w tunelu w pobliżu budynków administracji Hong Kongu. Setki policjantów w ochronnych pancerzach użyło do pacyfikacji tłumu pałek i gazu łzawiącego.
Jak podał rzecznik policji Hong Kongu Twsui Wai-Hung, zatrzymano 37 mężczyzn i 8 kobiet. Nikt spośród nich nie został ranny - dodał Wai-Hung.


Z kolei nagrania z akcji oddziałów prewencyjnych w tunelu tylko podsycają antyrządowe nastroje w Hong Kongu. Na jednym z nich, udostępnionym przez lokalne media widać policjantów, którzy przez kilka minut biją i kopią zakutego w kajdanki, bezbronnego mężczyznę.
Hongkończycy protestują, bo żądają w pełni wolnych i bezpośrednich wyborów, o czym nie chcą słyszeć władze w Pekinie.