Mamy istotne luki w prawie antydyskryminacyjnym. Ale też nie potrafimy stosować tych przepisów, które już funkcjonują – ocenia Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania
Pełnomocnik zajmuje się przypadkami mężczyzn dyskryminowanych ze względu na płeć? Czy możemy mówić, że w Polsce rozwija się zjawisko nazywane szklaną piwnicą?
Mężczyźni też bywają dyskryminowani. Od kilku miesięcy intensywniej zajmujemy się kilkoma tematami dotyczącymi ich nierównego traktowania. Dotyczą głównie uprawnień opiekuńczych ojców, możliwości korzystania z urlopów ojcowskich i rodzicielskich. Ci nieliczni, którzy chcą je realizować, natrafiają na opór, bo pokutujące stereotypy mówią, że opieka nad dzieckiem to sprawa kobiet. Mężczyzna, który chce realizować prawa ojca, opiekuna, być z dzieckiem od pierwszych miesięcy życia, musi pójść pod prąd.