Alarmujące dane. Bezrobocie rośnie najszybciej od pięciu lat

Bezrobocie w Polsce 2026. GUS podał nowe dane o stopie bezrobocia
Bezrobocie w Polsce 2026. GUS podał nowe dane o stopie bezrobociaGazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna
dzisiaj, 10:46

W Polsce przybywa osób bez pracy. Choć w ujęciu miesięcznym sytuacja na rynku zatrudnienia nieznacznie się poprawiła, dane roczne pokazują wyraźne pogorszenie. Na koniec kwietnia w urzędach pracy zarejestrowanych było 934,3 tys. bezrobotnych. To o 131,6 tys. więcej niż rok wcześniej. Tak silnego wzrostu liczby osób bez zatrudnienia nie notowano od marca 2021 roku.

Z najnowszych danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec kwietnia wyniosła 6 proc. To spadek o 0,1 punktu procentowego względem marca, kiedy wskaźnik sięgał 6,1 proc. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku sytuacja wygląda jednak gorzej. Wówczas stopa bezrobocia była niższa o 0,4 punktu procentowego.

W praktyce oznacza to, że choć wiosna tradycyjnie przynosi sezonowe odbicie na rynku pracy, to ogólny obraz pozostaje niepokojący.

Czynniki sezonowe poprawiają statystyki rynku pracy

Kwiecień od lat jest miesiącem, w którym bezrobocie zazwyczaj lekko spada. Powodem jest uruchamianie inwestycji budowlanych po okresie zimowym oraz zwiększone zapotrzebowanie na pracowników tymczasowych.

Ekonomiści zwracają uwagę, że tegoroczna poprawa ma charakter techniczny i nie świadczy o trwałym odwróceniu trendu. Dane rok do roku pokazują wyraźne osłabienie rynku pracy, na które wpływa kilka nakładających się czynników.

Wśród najważniejszych wymienia się słabszą koniunkturę w przemyśle, ograniczanie kosztów przez przedsiębiorstwa, wolniejsze tempo inwestycji prywatnych oraz ostrożniejsze podejście firm do zatrudniania nowych pracowników. Dodatkowo część przedsiębiorstw nadal odczuwa skutki wysokich kosztów energii i presji płacowej.

Rynek pracy pod presją spowolnienia gospodarczego

Według analiz publikowanych przez Narodowy Bank Polski oraz ekonomistów związanych z największymi bankami komercyjnymi, polski rynek pracy pozostaje relatywnie odporny na spowolnienie, ale wyraźnie widać oznaki schłodzenia.

Szczególnie widoczne jest to w sektorach przemysłowych oraz w części branż eksportowych, które odczuwają osłabienie popytu na rynkach zagranicznych. Firmy częściej decydują się na zamrażanie rekrutacji zamiast tworzenia nowych etatów.

Jednocześnie dane pokazują, że Polska nadal utrzymuje stopę bezrobocia poniżej średniej dla wielu państw Unii Europejskiej. To jednak nie zmienia faktu, że tegoroczny wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych jest najpoważniejszym sygnałem ostrzegawczym od czasu pandemicznych turbulencji sprzed pięciu lat.

Kolejne miesiące kluczowe dla bezrobocia w Polsce

Najbliższe miesiące pokażą, czy wiosenne ożywienie okaże się trwałe. Jeśli poprawa gospodarcza przyspieszy, stopa bezrobocia może nadal lekko spadać w okresie letnim. Jeżeli jednak przedsiębiorcy utrzymają ostrożność inwestycyjną, rynek pracy może wejść w drugą połowę roku z wyraźnie słabszą dynamiką zatrudnienia.

Szczególną uwagę ekonomiści zwracają na sytuację w budownictwie, przemyśle przetwórczym oraz sektorze usług, które w najbliższych miesiącach będą wyznaczać kierunek dla całego rynku pracy.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.