Gowin: sędzia Tuleya powiedział o jedno zdanie za dużo

Jarosław Gowin
Jarosław GowinNewspix / Piotr Charchula
19 stycznia 2013

Przymiotnik stalinowskie jest całkowicie nie na miejscu. Mój ojciec siedział w stalinowskim więzieniu, wielu jego kolegów tego nie przeżyło - mówi Jarosław Gowin w "Rzeczpospolitej" pytany, czy CBA stosowało stalinowskie metody.

Ojciec do końca życia nosił ślady okrutnych tortur. W ogóle rażą mnie wszystkie wypowiedzi sugerujące, że w demokratycznej  Polsce możliwe są rzeczy, które działy się w czasach komunizmu - wyjaśnia. 

Jego zdaniem "trudno się dziwić, że wypowiedź sędziego Tulei poruszyła opinię publiczną i bardzo ją spolaryzowała". - Zresztą sam fakt, że dyskusja wokół jego słów  jest tak ożywiona jest najlepszym dowodem na to, że powiedział o jedno zdanie za dużo - twierdzi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.