Metody działania CBA nie powinny zaskakiwać. Posłanka PO Julia Pitera mówiła w radiowej Trójce, że coraz bardziej bulwersujące szczegóły na temat akcji tej służby w sprawie doktora Mirosława G. były znane od lat. Była minister w Kancelarii Premiera wyraziła nadzieję, że planowana reforma służb specjalnych uporządkuje również działalność CBA.
Julia Pitera stwierdziła w radiowej Trójce, że do niedawna nikt głośno nie podnosił kontrowersji wokół CBA, chociaż informacje o metodach działań agentów były znane między innymi organom państwa. "Kiedyś się o tym wiedziało, ale nic się z tym nie działo" - stwierdziła posłanka PO.
Zdaniem Pitery działalność CBA powinna uporządkować nowa kompleksowa ustawa o służbach specjalnych, którą zapowiedział premier. Do tej pory zmieniano poszczególne służby osobno. Rząd Donalda Tuska dokonuje właśnie kompleksowego przeglądu służb oraz zakresu ich kompetencji. Po tym przeglądzie powinien powstać projekt ustawy, która uporządkuje zasady działania służb specjalnych w Polsce.
Burzę wokół CBA wywołało uzasadnienie wyroku w sprawie doktora Mirosława G. Sędzia Igor Tuleya uznał kardiologa winnym korupcji, a w uzasadnieniu do wyroku wytknął CBA łamanie prawa. Metody pracy agentów tej służby nazwał "stalinowskimi" i złożył zawiadomienia do prokuratury.
- CBA kontroluje budowę Mostu Północnego w Warszawie
- PiS złoży wniosek o dyscyplinarkę dla Tulei
- Sędzia Tuleya wysłał zawiadomienia o zastrzeżeniach dotyczących pracy funkcjonariuszy CBA
- Tak przesłuchiwało CBA w sprawie doktora G.: Lekarkę zatrzymano, gdy reanimowała pacjenta. Grożono jej więzieniem
- Ruch Palikota: Tusk też jest odpowiedzialny za patologie w CBA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu