UOKiK wykrył toksyczną biżuterię. Nawet 400-krotne przekroczenie norm kadmu

Biżuteria na stoisku jubilerskim podczas kontroli bezpieczeństwa produktów.
Inspekcja Handlowa podlegająca UOKiK wykryła poważne nieprawidłowości w produktach dostępnych w polskich sklepach. W części skontrolowanej biżuterii laboratoryjne badania wykazały gigantyczne przekroczenia norm dotyczących zawartości kadmu i ołowiu.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna
dzisiaj, 08:29

Setki razy przekroczone normy kadmu i ołowiu, zakazy dalszej sprzedaży oraz wycofywanie produktów z rynku – takie są efekty kontroli przeprowadzonych przez Inspekcję Handlową podlegającą Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W części sprawdzonej biżuterii wykryto stężenia niebezpiecznych substancji, które według urzędu mogły stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Problemy dotyczyły także wyrobów skórzanych i tekstyliów domowych. O jakie dokładnie produkty chodzi?

Inspekcja Handlowa podlegająca UOKiK wykryła poważne nieprawidłowości w produktach dostępnych w polskich sklepach. W części skontrolowanej biżuterii laboratoryjne badania wykazały gigantyczne przekroczenia norm dotyczących zawartości kadmu i ołowiu. W jednym przypadku stężenie kadmu było aż 400 razy wyższe od dopuszczalnego limitu, a ołowiu – 333 razy wyższe. Efektem kontroli były decyzje zakazujące dalszej sprzedaży części produktów.

Kontrole przeprowadzono w 2025 r. i objęły szeroką grupę towarów, w tym biżuterię, galanterię skórzaną oraz tekstylia domowe. Inspektorzy sprawdzili łącznie 332 partie produktów. Badania laboratoryjne wykazały nieprawidłowości w 24 partiach, co oznacza, że problem dotyczył około 7 proc. wszystkich skontrolowanych towarów.

Przekroczenia norm kadmu i ołowiu. W jakich produktach?

Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczyły biżuterii. W 11 partiach produktów wykryto przekroczenia dopuszczalnej zawartości kadmu i ołowiu. To właśnie w tej grupie odnotowano najbardziej alarmujące wyniki badań.

Kadm i ołów należą do metali ciężkich szczególnie niebezpiecznych dla zdrowia człowieka. Mogą stopniowo kumulować się w organizmie, a ich długotrwała obecność wiąże się z ryzykiem poważnych chorób. Eksperci od lat wskazują, że nadmierna ekspozycja na te substancje może prowadzić m.in. do uszkodzenia nerek, problemów neurologicznych, zaburzeń hormonalnych czy rozwoju chorób nowotworowych.

Szczególnie niebezpieczna może być tania biżuteria niewiadomego pochodzenia, często sprowadzana spoza Unii Europejskiej. W poprzednich latach podobne kontrole prowadzone w różnych krajach UE wielokrotnie wykazywały przekroczenia norm właśnie w przypadku produktów importowanych spoza europejskiego rynku.

Eksperci zwracają uwagę, że problem dotyczy nie tylko pierścionków czy kolczyków, ale także bransoletek, zawieszek i elementów ozdobnych mających bezpośredni kontakt ze skórą. Ryzyko jest szczególnie istotne w przypadku dzieci i młodzieży, których organizmy są bardziej podatne na działanie toksycznych substancji.

Ftalany w obrusach ceratowych

Nieprawidłowości wykryto również w produktach tekstylnych. W 11 partiach obrusów ceratowych laboratoria stwierdziły przekroczenia zawartości ftalanów. To związki chemiczne wykorzystywane przede wszystkim do zmiękczania tworzyw sztucznych oraz zwiększania ich elastyczności.

Od lat są one przedmiotem szczególnego zainteresowania instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo produktów konsumenckich. Część ftalanów została objęta ograniczeniami w Unii Europejskiej ze względu na potencjalny wpływ na układ hormonalny człowieka. Niektóre badania wskazują również na możliwy związek z zaburzeniami płodności oraz problemami rozwojowymi u dzieci.

W praktyce oznacza to, że nawet codzienne produkty używane w domach mogą zawierać substancje, których stężenie przekracza obowiązujące normy bezpieczeństwa.

W jakich produktach wykryto niebezpieczny chrom(VI)?

Kolejne zastrzeżenia dotyczyły galanterii skórzanej. W dwóch partiach produktów wykryto przekroczenia dopuszczalnej zawartości chromu(VI). Chodzi o substancję uznawaną za szczególnie niebezpieczną dla zdrowia.

Chrom sześciowartościowy może powodować reakcje alergiczne, podrażnienia skóry oraz zmiany dermatologiczne. Długotrwały kontakt z tą substancją zwiększa również ryzyko chorób nowotworowych. Z tego powodu jego stosowanie w produktach mających kontakt z ciałem człowieka podlega ścisłym ograniczeniom.

Kontrole tego typu prowadzone są regularnie w całej Unii Europejskiej, ponieważ chrom(VI) może pojawiać się w wyrobach skórzanych w wyniku nieprawidłowego procesu garbowania skóry lub błędów technologicznych podczas produkcji.

Zakaz sprzedaży dla przedsiębiorców

Kontrola objęła 344 przedsiębiorców. Wśród nich było 25 producentów, 21 importerów, 27 hurtowni oraz 271 placówek handlu detalicznego. Za analizę składu produktów odpowiadało Laboratorium UOKiK w Łodzi.

Po zakończeniu kontroli urząd wydał 7 decyzji zakazujących dalszej sprzedaży zakwestionowanych produktów. Dodatkowo wobec przedsiębiorców wydano 18 decyzji zobowiązujących ich do pokrycia kosztów badań laboratoryjnych.

Według informacji przekazanych przez UOKiK większość firm podjęła działania naprawcze jeszcze przed zakończeniem całego postępowania. Obejmowały one przede wszystkim wycofanie produktów z obrotu handlowego albo zwrot zakwestionowanych partii importerom.

Urząd zapowiedział również kontynuację podobnych kontroli w 2026 r. Inspekcja Handlowa regularnie sprawdza bowiem produkty dostępne na rynku pod kątem obecności niebezpiecznych substancji chemicznych. Szczególną uwagę inspektorzy zwracają na towary codziennego użytku, które mają bezpośredni kontakt ze skórą lub są użytkowane przez dzieci.

Kontrole UOKiK a bezpieczeństwo konsumentów

Działania UOKiK wpisują się w szerszy europejski system nadzoru nad bezpieczeństwem produktów konsumenckich. W ostatnich latach unijne organy coraz częściej alarmują o obecności toksycznych substancji w tanich produktach importowanych spoza UE, zwłaszcza w biżuterii, zabawkach i akcesoriach modowych.

W praktyce oznacza to, że konsumenci powinni zwracać uwagę nie tylko na cenę produktu, ale także na jego pochodzenie, oznaczenia producenta oraz zgodność z europejskimi normami bezpieczeństwa. Eksperci podkreślają, że szczególnie podejrzanie niska cena może świadczyć o wykorzystaniu tańszych i gorzej kontrolowanych materiałów.

Źródła:

  • komunikaty Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
  • dane Inspekcji Handlowej
  • informacje Komisji Europejskiej dotyczące bezpieczeństwa produktów konsumenckich
  • publikacje Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA) dotyczące kadmu, ołowiu i ftalanów
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.