Strona rosyjska miała prawo prowadzić śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej, ale nikt nie ma prawa ranić uczuć rodzin i przyjaciół ofiar tego wypadku - powiedział w środę szef MSZ Radosław Sikorski.
Odniósł się w ten sposób do opublikowania w internecie drastycznych zdjęć ciał ofiar katastrofy samolotu rządowego w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.
"Strona rosyjska miała prawo terytorialnie do prowadzenia swojego śledztwa w sprawie katastrofy, do badania przyczyn wypadku, ale nikt nie ma prawa do ranienia uczuć rodzin, przyjaciół, współpracowników ofiar" - podkreślił minister spraw zagranicznych.
Jego zdaniem prowadzi to "do eskalacji emocji, czyli do tego samego, do czego służą teorie spiskowe o sztucznych mgłach, bombach helowych, wybuchach i zamachu".
"Służą do skłócenia Polaków. A my się nie damy skłócić" - oświadczył Sikorski.
- Zdjęcia ofiar katastrofy w Smoleńsku na rosyjskim blogu
- MSZ: Polska oczekuje od Rosji śledztwa w związku ze zdjęciami ofiar katastrofy smoleńskiej
- Seremet: zwrócimy się do Rosjan ws. zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej
- MSZ apeluje o nierozpowszechnianie zdjęć ofiar katastrofy w Smoleńsku
- Oświadczenie ABW ws. zdjęć ofiar katastrofy w Smoleńsku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu