"Zwracam się do premiera o to, aby nie ratyfikować (porozumienia ACTA) i by rozpocząć konsultacje społeczne w tej sprawie. Premier Tusk zobowiązał się w ramach forum Dialog, że będzie konsultował z partnerami społecznymi wszystkie działania związane z tematem wolności w internecie" - podkreślił Błaszczak na konferencji prasowej w Sejmie.

Klub PiS będzie też wnioskował, by w sprawie traktatu na wspólnym posiedzeniu zebrały się sejmowe komisje: ds. UE, kultury i środków przekazu oraz innowacyjności i nowoczesnych technologii. Zdaniem Błaszczaka, "to jest odpowiednie forum, aby wraz z partnerami społecznymi (...) dyskutować na ten temat, aby można było zatrzymać to wszystko, co ogranicza swobody obywatelskie".

"Jako klub jesteśmy przeciwni piractwu, ale nie tędy droga. Nie tymi metodami należy zwalczać piractwo" - podkreślił Błaszczak.

Na wspólne posiedzenie trzech komisji - mówił szef klubu PiS - powinien być zaproszony przedstawiciel rządu, a "najlepiej, gdyby to był premier" Donald Tusk. "Premier zobowiązał się, że wszystkie zmiany, które dotyczą funkcjonowania internetu będzie konsultował z internautami" - zauważył poseł PiS.

Porozumienie ACTA "ogranicza swobody obywatelskie"

W ocenie Błaszczaka rząd podjął decyzję o ratyfikacji traktatu w sposób obiegowy. "Albo rząd jest niekompetentny i nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji podejmowanych działań, albo to jest z premedytacją przyjęta umowa, by sprawy, które ograniczają swobody obywatelskie, przemycać przy okazji innych decyzji" - mówił Błaszczak.

W poniedziałek o godz. 14 premier ma spotkać się ws. międzynarodowego porozumienia dotyczącego walki z naruszeniami własności intelektualnej ACTA m.in. z ministrem administracji i cyfryzacji Michałem Bonim. W związku z tym porozumieniem w weekend internauci zablokowali kilka stron internetowych administracji państwowej. Nie można było wejść m.in. na strony Sejmu, premiera, kancelarii premiera i ministerstwa kultury.

ACTA czyli "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami"

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle, również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.

Rada UE decyzję o podpisaniu go podjęła podczas polskiej prezydencji na posiedzeniu 15-16 grudnia 2011 z udziałem ministrów rolnictwa i rybołówstwa, pod przewodnictwem Marka Sawickiego. Kraje UE uzgodniły przystąpienie do porozumienia na szczeblu eksperckim; w takim przypadku jest przyjętą praktyką, że formalną decyzję podejmują bez dyskusji ministrowie na dowolnym posiedzeniu.

Polska miała podpisać porozumienie ACTA 26 stycznia w Tokio, ale w poniedziałek Boni powiedział, że w tym terminie może do tego nie dojść.