Autopromocja

Wałęsa złożył kwiaty pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców

31 sierpnia 2011

Legendarny przywódca Solidarności Lech Wałęsa złożył w środę, w rocznicę porozumień sierpniowych, kwiaty pod pomnikiem poległych stoczniowców w Gdańsku.

Byłemu prezydentowi towarzyszyli jedynie prezes Instytutu Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński i osobista lekarz Joanna Muszkowska-Penson.

"To nie jest to, o co ja walczyłem" - powiedział Wałęsa dziennikarzom, zapytany, dlaczego tak jak w ubiegłych latach składa sam kwiaty pod pomnikiem z okazji rocznicy Sierpnia 80.

Nie wykluczył, że jeśli będzie się dobrze czuł i zdrowie mu dopisze, weźmie udział rocznicowej, popołudniowej mszy w kościele św. Brygidy, którą odprawi metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

"To było tak wielkie zwycięstwo, a efekty nie są na miarę tego zwycięstwa. I z tego jestem niezadowolony. I sam też ponoszę odpowiedzialność, bo parę rzeczy mogłem zrobić inaczej (...) Popatrzcie chociażby na tę stocznię (Stocznię Gdańsk - PAP), ona przecież umiera" - mówił Wałęsa.

B. prezydent podkreślił, że "otwarcie drzwi do wolności i demokracji - tak - i tu jest wszystko fajnie". "Ale co z tym zrobiliśmy, to już mi się nie podoba" - dodał.

"Trzeba by porządkować ten kraj. Trochę za dużo bałaganu w różnych dziedzinach. A zacząć od tego, żeby zwinąć sztandary Solidarności. Niech ten związek idzie swoim torem. Po co ma mieć obciążenia Wałęsy, Krzaklewskiego i innych" - dodał Wałęsa.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.