Jak jeździć samochodem po Europie Środkowo-Wschodniej

Informacje przydatne w podróży
Informacje przydatne w podróżyDGP
7 czerwca 2011

16 tys. zł mandatu w Czechach za antyradar czy kara za przekroczenie prędkości o... 5 km/h na Litwie. Zanim udamy się na wakacje autem, warto poznać zwyczaje i przepisy w poszczególnych krajach. Dziś – Europa Środkowo-Wschodnia.

Co kraj, to obyczaj. I dotyczy to nie tylko mentalności jego mieszkańców. Pomimo daleko posuniętego scalenia w ramach UE, wchodzące w jej skład kraje różnią się między sobą pod względem obowiązujących przepisów drogowych czy sposobu korzystania z sieci dróg szybkiego ruchu. Innymi słowy – granice między krajami unijnymi możemy przekraczać zupełnie swobodnie, ale już na zagranicznych drogach lepiej zastąpić tę swobodę wzmożoną czujnością i znajomością lokalnych zwyczajów.

Znane z polskich autostrad bramki, na których płacimy za przejazd, naszym sąsiadom są zupełnie obce. W krajach nadbałtyckich drogi szybkiego ruchu są całkowicie bezpłatne, a na Słowacji, Węgrzech, w Czechach, Bułgarii, a nawet Rumunii obowiązuje bardziej cywilizowana niż u nas forma opłat – winiety, wykupywane na z góry określony okres (jedno- bądź kilkudniowe, tygodniowe, miesięczne itd.). W większości krajów kupić je można w przygranicznych punktach sprzedaży, na stacjach benzynowych, a nawet w zwykłych sklepach. Ale już np. w Bułgarii dostępne są w zasadzie wyłącznie na granicy i obowiązują nie tylko na autostradach, lecz na wszystkich drogach krajowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.