Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaostrza reakcję po zatrzymaniu obywateli RP przez izraelskie służby podczas operacji przeciwko Global Sumud Flotilla. Szef resortu Radosław Sikorski poinformował w czwartek rano, że do MSZ zostanie wezwany chargé d’affaires Izraela w Warszawie. Polska domaga się wyjaśnień i uwolnienia zatrzymanych Polaków.
– Polska potępia postępowanie władz Izraela wobec aktywistów Global Sumud Flotilla, domagamy się uwolnienia polskich obywateli. Poleciłem wezwać chargé d’affaires Izraela w Warszawie – przekazał Radosław Sikorski.
Według informacji przekazanych przez Rafała Piotrowskiego z Global Sumud Polska zatrzymani zostali Łukasz Kozak, Agata Wisłocka i Kareem Awad. Do pierwszego zatrzymania miało dojść w poniedziałek około godz. 12.24 czasu polskiego. Łukasz Kozak, aktywista Akcji Socjalistycznej, znajdował się na jednej z jednostek płynących w kierunku Strefy Gazy. Organizatorzy podawali, że akcja izraelskich sił miała miejsce na wodach międzynarodowych, około 130 kilometrów od wybrzeży Cypru.
We wtorek zatrzymani zostali kolejni członkowie polskiej delegacji. Wśród nich była Agata Wisłocka oraz Kareem Awad, polski delegat i student medycyny Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, posiadający także brytyjskie obywatelstwo. Rzecznik polskiej sekcji flotylli przekazał, że zatrzymana została cała polska delegacja uczestnicząca w tej misji.
Reakcja Radosława Sikorskiego i MSZ
Szef MSZ Radosław Sikorski napisał w czwartek rano, że Polska potępia postępowanie władz Izraela wobec aktywistów Global Sumud Flotilla i domaga się uwolnienia polskich obywateli. Zapowiedział też wezwanie chargé d’affaires Izraela w Warszawie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych już wcześniej oświadczyło, że z niepokojem przyjmuje doniesienia o zatrzymaniu polskich obywateli na statku należącym do Globalnej Flotylli Sumud. Resort podkreślił, że oczekuje pilnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności akcji izraelskich sił oraz zagwarantowania bezpieczeństwa uczestnikom flotylli.
MSZ zaznaczyło również, że polskie służby konsularne monitorują sytuację przez placówki w Grecji, Turcji i Izraelu. Resort pozostaje w kontakcie z koordynatorami akcji oraz rodzinami polskich uczestników.
Ponad 40 statków przechwyconych przez Izrael
Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris. Jej uczestnicy deklarowali, że chcą dostarczyć pomoc humanitarną do Strefy Gazy i symbolicznie przełamać izraelską blokadę morską.
Według doniesień medialnych izraelska marynarka w ostatnich dniach przechwyciła ponad 40 statków konwoju. Rzecznik Global Sumud Polska informował, że zatrzymanych miało zostać 47 z 48 jednostek, a część z nich miała zostać ostrzelana. Izrael utrzymuje, że nie dopuści do naruszenia blokady morskiej Strefy Gazy, którą uznaje za legalną i konieczną ze względów bezpieczeństwa.
Spór o prawo morza i pomoc humanitarną
Polskie MSZ podkreśliło, że statki przewożące pomoc humanitarną korzystają ze szczególnej ochrony, a wolność żeglugi na wodach międzynarodowych jest jedną z podstawowych zasad prawa morza. Resort przypomniał też, że państwa mają obowiązek przestrzegania prawa międzynarodowego, w tym międzynarodowego prawa humanitarnego.
Jednocześnie ministerstwo ponownie odradza podróże do regionu, w tym do Izraela, Palestyny i szczególnie do Strefy Gazy. MSZ zaznacza, że osoby decydujące się na taki wyjazd robią to na własną odpowiedzialność i muszą liczyć się z nieprzewidywalnymi konsekwencjami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu