Posłowie lubią się zakładać o wino, koniak lub biegi

28 marca 2011

O wino, koniak lub biegi, parlamentarzyści chętnie zakładają się między sobą lub z dziennikarzami - ujawnia "Rzeczpospolita".

Tak na przykład Zbigniew Ziobro wygrał od jednego publicysty butelkę znanego, greckiego trunku, bo obstawił, że Adam Bielan "jako pierwszy ucieknie z tonącego okrętu...", czyli opuści PJN.

Podobne zakłady nie są w polskim parlamencie rzadkością. Bywają prywatne lub publiczne. Te drugie często z dziennikarzami. W jednych i drugich biorą udział czasem nawet premier czy prezydent.

Dla polityka publiczny zakład może być testem wiarygodności

Dla polityka taki publiczny zakład może być testem wiarygodności. Stawki są różne, od symbolicznych po bardzo wysokie.

Jednak wiele zakładów nie zostało do dzisiaj zrealizowanych, a zwycięzcy skarżą się, że nie zaznali pełnej radości z wygranej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.