Prezydent Kirgistanu Kirgistanu Kurmanbek Bakijew wprowadził dziś stan wyjątkowy w Biszkeku i trzech innych obwodach, gdzie doszło do starć demonstrantów z milicją - podała agencja Reutera.

W starciach opozycji z milicją w stolicy Kirgistanu Biszkeku zginęło dziś 12 demonstrantów - poinformował obecny na miejscu reporter agencji Associated Press. Wcześniej podawano, że zginęło od dwóch do pięciu osób.

W stolicy Kirgistanu, obwodzie naryńskim, tałaskim, czujskim i issykkulskim wprowadzony zostanie stan wyjątkowy. Godzina milicyjna obowiązuje od godziny 22 do godziny 6.

W starciach zginął szef MSW

W trakcie środowych krwawych starć kirgiskich demonstrantów z siłami bezpieczeństwa zabito ministra spraw wewnętrznych - podała agencja dpa, powołując się na cytowanych przez agencję Interfax obrońców praw człowieka.

Według nich, wskutek doznanych obrażeń minister Mołdomusa Kongantijew zmarł w trakcie przewożenia go do szpitala na północy kraju.

Demonstranci wdarli się do gmachu telewizji

Opozycyjni demonstranci zajęli dziś siłą gmach kirgiskiej telewizji w Biszkeku i przerwali transmisję wszystkich programów.

Protestująca opozycja domaga się ustąpienia prezydenta Kirgistanu Kurmanbeka Bakijewa i wypuszczenia aresztowanych we wtorek przywódców opozycji.