Opcja operacji militarnej w Iranie „jest zawsze na stole” – powiedział w weekend prezydent USA Donald Trump.
Napięcie w stosunkach USA – Iran wzrosło po zestrzeleniu przez wojska Teheranu amerykańskiego drona zwiadowczego.
W odpowiedzi Amerykanie mieli dokonać ataku na Iran. Trump ogłosił na Twitterze, że odwołał operację po tym, jak dowiedział się, że może zginąć ponad 150 osób.
Reklama
Zapowiedział nowe sankcje, które mają zapobiec zdobyciu przez Teheran broni jądrowej. Pojawiły się też informacje o cyberataku USA na irańskie systemy wyrzutni rakietowych i ośrodek wywiadu.
O sytuacji na linii Iran – USA więcej na Dziennik.pl