31,7 proc. śmigłowców caracal we francuskiej flocie w 2016 r. było gotowych do użycia. To dużo czy mało?

Jak na sytuację w jakiej operują, to całkiem niezły wynik. Bo np. uderzeniowe śmigłowce tiger miały w tym samym czasie tę gotowość na poziomie 25 proc. Co i tak było lepiej niż rok wcześniej, gdy oscylowała ona wokół 21 procent. A koszty ich serwisowania to niemało: rocznie półtora miliona euro za sztukę. Ale ta stosunkowo niska gotowość bojowa wynika to z tego, że śmigłowce tiger i caracal biorą obecnie udział w operacjach bojowych w Afryce. Warunki dla śmigłowców są tam bardzo ciężkie: pył i wysokie temperatury robią swoje. Pył niszczy przekładnie, zatyka silniki i powoduje znacznie wyższe niż zazwyczaj zużycie części zamiennych.