"Wspaniała" to film rozkochany w sobie niczym egzaltowana pensjonarka.
Bohaterka filmu Regisa Ronsarda traktuje kamerę jak lustro, przed którym mizdrzy się wraz ze wszystkimi świecidełkami wyciągniętymi z przepastnej garderoby. Trudno ulec jednak efektowi wdzięku osiąganemu przy użyciu tak wielkiego wysiłku. Debiutujący w pełnym metrażu Ronsard aż nazbyt bezczelnie usiłuje naśladować kino mistrza Billy’ego Wildera. W swych nieporadnych wysiłkach młody Francuz bardziej niż klasyków amerykańskiej komedii przypomina jednak rodaków odpowiedzialnych przed laty za fenomen „kina papy”. Cofająca się w czasie do lat 50. „Wspaniała” wyraża sobą całą charakterystyczną dla niego intelektualną miałkość i zamiłowanie do kiczu. Filmy reprezentujące „kino papy” zostały ostatecznie napiętnowane przez grupę młodych krytyków, którzy zasłynęli później jako twórcy francuskiej Nowej Fali. Wielka szkoda, że Truffaut, Godard i spółka nie mieli okazji, by ostrzem swego pióra ugodzić także „Wspaniałą”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.