Jeśli mają państwo dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym, to zapewne nie jest wam obcy film „Auta”. Ostatnio w kinach pojawiła się jego trzecia część. Ale prawdopodobnie najlepsza i najgłębsza (filmy dla dzieci od dawna są filmami również dla dorosłych, którzy je z dziećmi oglądają, i ich również powinny wciągnąć) była pierwsza odsłona przygód czerwonej wyścigówki nazwiskiem Zygzak McQueen.
W pierwszych „Autach” młody Zygzak przebojem wdziera się do czołówki prestiżowych zmagań wyścigówek o Złoty Tłok. Pędzi z zawodów na zawody, ma fanów i generalnie jest ucieleśnieniem marzenia o szybkiej drodze na szczyt. Jednak pewnego dnia przypadkiem gubi się w nocy na amerykańskiej prowincji. Zjeżdża z autostrady i trafia do zapomnianego przez Boga i ludzi miasteczka Chłodnica Górska. Zrządzenie losu sprawia, że musi tam zostać dłużej, niż planował. Najpierw go ta przaśna prowincja mierzi, stojąc w jawnej sprzeczności z tempem i szerokimi horyzontami, które miał dotąd. Wkrótce jednak odkrywa, że i w Chłodnicy jest życie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.