"Najlepsze najgorsze wakacje" - recenzja

"Najlepsze najgorsze wakacje" Liam James
"Najlepsze najgorsze wakacje" Liam JamesMedia / Claire Folger
27 września 2013

W pierwszej scenie „Najlepszych najgorszych wakacji” ojczym głównego bohatera ocenia jego potencjał na trójkę w dziesięciostopniowej skali. Na szczęście film Nata Faxtona i Jima Rasha zasługuje na znacznie wyższe noty.

Reżyserski debiut duetu znanych scenarzystów zawiera złożony portret nastoletniej psychiki. W „Najlepszych najgorszych…” okres dojrzewania przynosi jednocześnie gorycz i spełnienie, przytłacza kompleksami, ale pozwala tez na zbudowanie poczucia własnej wartości. Film Faxtona i Rusha udowadnia, ze życie amerykańskich nastolatków niekoniecznie musi przypominać szalone bachanalia rodem ze „Spring Breakers”. Duncan z „Najlepszych…” przeżywa swoje problemy w sposób bardziej stonowany, lecz nie mniej dotkliwy.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.