Minimalizm, dubstep, dźwięki jak z futurystycznego słuchowiska. Oto czego możemy się spodziewać po Sowie.
To nie jest płyta, która trafi na czołówki list przebojów. Nie trafi też na parkiety ani do odtwarzaczy kierowców autobusów MPK czy taksówkarzy. Kolejne wydawnictwo z Wytwórni Krajowej to bowiem krążek niełatwy, jak zresztą wiele poprzednich z tego labelu. Także podobnie jak poprzednim wydawnictwu Sowa nie towarzyszy kampania reklamowa, a raczej marketing szeptany. Elektroniczne zabawy projektu to zestaw dla wybranych.
Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.