Jimmy Eat World "Damage" - recenzja

Jimmy Eat World "Damage"
Jimmy Eat World "Damage"Media
3 września 2013

Dwudziestolecie istnienia kapela z Arizony uczciła siódmą płytą studyjną „Damage”. Ta specjalnie nie różni się od poprzednich.

Jimmy Eat World to cały czas grzeczni chłopcy grający grzeczną gitarową muzykę. Całość została odpowiednio wyprodukowana przez współpracownika Queens of the Stone Age, Them Crooked Vultures, Arctic Monkeys i Marka Lanegana – Alaina Johannesa. Są tu i balladki („Please Say No”, „Byebyelove”) i szybsze singlowe melodyjki („Appreciation”, „I Will Steal You Back”).

Pozostało 54% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.