Sławomir Mrożek "Dziennik. Tom 3 1980-1989" - recenzja

Sławomir Mrożek "Dziennik tom 3 1980-1989"
Sławomir Mrożek "Dziennik tom 3 1980-1989"Media
12 marca 2013

Ostatni tom „Dziennika” Sławomira Mrożka nie zaskoczy czytelników. Z początku jeszcze więcej w nim smutku, potem nadziei.

To naturalna kolej rzeczy. Pierwszego tomu, który otrzymaliśmy we wrześniu 2010 r., oczekiwano jako wydarzenia. Drugi (ukazał się na samym początku roku ubiegłego) zauważyli nieliczni. Nic w końcu przyjemnego na długich osiemset stron zanurzyć się w depresji pisarza, warstwa po warstwie zrywać z niego utrwalony wizerunek prześmiewcy, ironisty, człowieka, co to na każdą okazję ma gotowy bon mot od razu do przeniesienia do potocznej polszczyzny.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.