Prezydent kolejnego miasta pod ostrzałem. Będzie kolejne referendum? Jest wniosek

referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego
Lider miejskiego ruchu Razem dla Rzeszowa Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka.PAP / Łukasz Gągulski
dzisiaj, 13:24

Lider miejskiego ruchu Razem dla Rzeszowa Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka. Inicjatywa pojawia się dzień po głośnym referendum w Krakowie, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

W Rzeszowie spór dotyczy przede wszystkim sytuacji finansowej miasta, kontrowersji wokół miejskich nieruchomości oraz zarzutów dotyczących sposobu prowadzenia kluczowych inwestycji.

Referendum w Rzeszowie jako polityczna odpowiedź na kryzys wokół Konrada Fijołka

Zapowiedź złożenia wniosku o referendum odwoławcze ogłosił w poniedziałek Jacek Strojny, radny miejski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa i lider ruchu Razem dla Rzeszowa. Polityk opublikował oświadczenie, w którym ostro skrytykował sposób zarządzania miastem przez Konrada Fijołka.

W uzasadnieniu swojej inicjatywy wskazał na pogarszającą się kondycję finansową samorządu, zarzuty dotyczące próby zamiany miejskich działek po zaniżonej wartości, brak pełnej jawności wokół planu ogólnego miasta oraz narastające kontrowersje związane z najważniejszymi inwestycjami realizowanymi przez ratusz.

Strojny zaapelował zarówno do radnych, jak i do mieszkańców, o poparcie procedury odwoławczej. Podkreślił, że jego zdaniem obecne kierownictwo miasta utraciło społeczne zaufanie i nie daje gwarancji skutecznego zarządzania Rzeszowem w kolejnych latach.

Aby referendum mogło zostać formalnie uruchomione, konieczne będzie przejście procedury określonej w ustawie o referendum lokalnym. W przypadku inicjatywy podejmowanej przez mieszkańców niezbędne jest zebranie podpisów co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania. Jeśli procedurę inicjuje rada miasta, konieczne jest uzyskanie odpowiedniej większości głosów.

Krakowski precedens rozpalił polityczne emocje w samorządach

Zapowiedź referendum w Rzeszowie nie jest przypadkowa. W niedzielę w Krakowie doszło do bezprecedensowego rozstrzygnięcia. Mieszkańcy miasta zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Frekwencja wyniosła 29,99 proc. uprawnionych. Za odwołaniem prezydenta oddano 171 tys. 581 głosów, przeciw było 3 tys. 631 osób. Oznacza to, że zwolennicy odwołania zdecydowanie zdominowali głosowanie.

To pierwszy tak głośny przypadek skutecznego referendum odwoławczego wobec dużego miasta od wielu lat. Wynik z Krakowa natychmiast uruchomił polityczne spekulacje w innych samorządach, gdzie narasta napięcie między władzami wykonawczymi a częścią radnych.

W praktyce referendum w Krakowie może stać się politycznym impulsem dla podobnych inicjatyw w innych ośrodkach, zwłaszcza tam, gdzie prezydenci miast mierzą się z zarzutami dotyczącymi finansów publicznych lub kontrowersyjnych decyzji inwestycyjnych.

Historia referendum w Łodzi pokazuje, jak trudno odwołać prezydenta miasta

Jednym z najgłośniejszych przykładów referendum samorządowego w Polsce pozostaje Łódź. W 2010 roku mieszkańcy odwołali prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Był to jeden z najbardziej spektakularnych przypadków skutecznego odwołania włodarza dużego miasta po 1989 roku.

Frekwencja wyniosła wtedy ponad 22 proc., a zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za odwołaniem prezydenta. Bezpośrednią przyczyną były narastające konflikty polityczne, krytyka zarządzania miastem i fala społecznego niezadowolenia.

Kolejne lata pokazały jednak, że referenda odwoławcze nie zawsze kończą się sukcesem inicjatorów. W 2013 roku w Łodzi pojawiały się kolejne napięcia polityczne, ale nie doprowadziły one do podobnego scenariusza. Historia tego miasta pokazuje, że choć referendum może być skutecznym narzędziem politycznej kontroli, wymaga bardzo silnej mobilizacji społecznej oraz wyraźnego przekonania mieszkańców, że zmiana jest konieczna.

Konrad Fijołek pod rosnącą presją polityczną

Konrad Fijołek objął urząd prezydenta Rzeszowa po przedterminowych wyborach w 2021 roku, przeprowadzonych po rezygnacji Tadeusza Ferenca. Początkowo cieszył się szerokim poparciem środowisk samorządowych i części ugrupowań politycznych.

W ostatnich miesiącach relacje między ratuszem a częścią rady miasta stają się jednak coraz bardziej napięte. Spory dotyczą polityki przestrzennej, zadłużenia miasta, strategii inwestycyjnej oraz zarządzania miejskim majątkiem.

Na razie nie wiadomo, czy zapowiadany przez Jacka Strojnego wniosek uzyska wystarczające poparcie formalne. Sam fakt ogłoszenia takiej inicjatywy oznacza jednak, że polityczna temperatura w Rzeszowie wyraźnie wzrosła, a najbliższe tygodnie mogą przynieść kolejną odsłonę samorządowego konfliktu.

Referendum lokalne i procedura odwołania prezydenta miasta

Ustawa o referendum lokalnym przewiduje, że odwołanie prezydenta miasta przed upływem kadencji wymaga spełnienia określonych warunków formalnych. Kluczowe znaczenie ma frekwencja. Referendum jest ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 3/5 liczby wyborców uczestniczących w wyborze odwoływanego organu.

To właśnie próg frekwencyjny w praktyce najczęściej decyduje o powodzeniu lub porażce takich inicjatyw. Nawet silna mobilizacja przeciwników władz lokalnych nie zawsze wystarcza do osiągnięcia wymaganego poziomu uczestnictwa.

W przypadku Rzeszowa powodzenie procedury zależeć będzie nie tylko od determinacji inicjatorów, ale także od skali społecznego niezadowolenia i zdolności do przekonania mieszkańców, że referendum jest uzasadnione.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.