Czy to początek wielkiego upadku na polskiej scenie podcastów? Żurnalista, twórca internetowy, którego podcasty śledzą miliony, znalazł się na celowniku UOKiK-u. Urząd żąda wyjaśnień w sprawie płatnych wywiadów. Gdy na jaw wychodzą potężne stawki za wejście do studia i głośne wizyty gwiazd takich jak Edward Miszczak, na szali staje gigantyczna kara finansowa.
UOKiK wkracza do akcji. Szef urzędu ujawnia, co wysłano do Żurnalisty
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Tomasz Chróstny, w programie „Onet Rano. Finansowo” potwierdził oficjalnie, że instytucja skierowała oficjalne żądania informacji do Dawida Swakowskiego, działającego w sieci jako Żurnalista. Urząd chce dokładnie zweryfikować mechanizmy finansowania jego podcastów.
Koniec ery „szarej strefy” w social mediach
Walka z ukrytą reklamą w internecie trwa od dłuższego czasu. Jak przypomniał szef UOKiK, jesienią 2022 roku urząd opublikował precyzyjne wytyczne stworzone we współpracy z rynkiem reklamowym, agencjami i samymi twórcami. Ich celem było jednoznaczne oddzielenie opłaconego marketingu od obiektywnej opinii. Zgodnie z prawem, każdy odbiorca musi mieć natychmiastową i jasną wiedzę o tym, czy oglądany lub słuchany materiał powstał w wyniku transakcji finansowej.
— Nie jesteśmy przeciwko marketingowi i influencerom. Zależy nam na tym, żeby każdy, kto ma do czynienia z treścią, która została opłacona, dobrze był o tym poinformowany – powiedział Tomasz Chróstny Natalii Szewczak w programie "Onet Rano. Finansowo".
UOKiK monitoruje działania podcasterów. Sprawdza, czy pojawiają się w nich treści, które można uznać za nieoznaczone reklamy. Aktualnie, jak przyznał Chróstny, urząd oczekuje od Żurnalisty przedstawienia konkretnych danych dotyczących tego, które odcinki zostały sfinansowane przez gości bądź ich promotorów oraz jak te fakty zakomunikowano słuchaczom. Swakowski jak dotąd nie udzielił odpowiedzi na pytania.
Biznesowy cennik i milionowe ryzyko
Spekulacje wokół komercjalizacji wywiadów u Żurnalisty krążyły w branży od kilku lat. Już w 2022 roku publicysta Jakub Wątor ujawnił nieoficjalne stawki za wejście do studia Swakowskiego, powołując się na ustalenia ekspertki Kingi Szostko. Zakup promocyjnego wywiadu miał wtedy kosztować około 20 tysięcy złotych.
Co ciekawe, sam twórca przerwał milczenie wiosną tego roku. W marcu Żurnalista otwarcie przyznał, że część jego rozmów ma charakter czysto komercyjny. Twórca mocno zaznaczał jednak, że komercyjne tło nie wpływa na ogólny kształt rozmowy, a sam program nie służy „wybielaniu” wizerunku.
Gościem Żurnalisty był ostatnio Edward Miszczak, dyrektor programowy Polsatu. Trudno wyobrazić sobie, żeby były dyrektor programowy TVN miał zapłacić komuś za taki wywiad. Z drugiej strony media nie raz zaskakiwały różnymi sytuacjami, a sama rozmowa między mężczyznami miała dość nietypowy przebieg, na co wskazują komentarze pojawiające się w internecie. Niektórzy użytkownicy pisali wprost, że wywiad sprawiał wrażenie, że pytania zostały wcześniej uzgodnione. .
Prezes UOKiK nałożył 24 mln zł kary na amerykańskie piramidy finansowe
Co grozi influencerowi?
Jeżeli postępowanie UOKiK wykaże nieprawidłowości, na Żurnalistę może zostać nałożona kara finansowa sięgająca aż 10 procent rocznego obrotu finansowego. Sprawa jest rozwojowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu