Przy okazji kolejnego przedłużenia ograniczenia prawa do azylu RPO Marcin Wiącek ponownie zwrócił się ze swoimi zastrzeżeniami do szefa MSWiA. Zwrócił uwagę, że obowiązuje ono nieprzerwanie od ponad roku i trudno oszacować, na jak długo jego obowiązywanie zostanie jeszcze przedłużone. Jak zauważył, należy postawić pytanie, czy jest to środek właściwy dla osiągnięcia założonego celu.
Wątpliwości RPO ws. kolejnego zawieszenia prawa do azylu na granicy polsko-białoruskiej
Od czwartku - 21 maja - o kolejne 60 dni zostało przedłużone czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią To już siódme takie przedłużenie od momentu wprowadzenia mechanizmu w marcu 2025 r.
Zawieszenie prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią jest jednym z rozwiązań prawnych, które służą zwalczaniu nielegalnej migracji i zapewnieniu bezpieczeństwo. Uzupełniają one gigantyczne inwestycje w fizyczne zabezpieczenie granic i rozwój możliwości Straży Granicznej - ocenia MSWIA.
Przy okazji kolejnego przedłużenia tego ograniczenia rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek po raz kolejny zwrócił się ze swoimi zastrzeżeniami do szefa MSWiA. Zwrócił uwagę, że obowiązuje ono nieprzerwanie od ponad roku i trudno na ten moment oszacować, na jak długo jego obowiązywanie zostanie jeszcze przedłużone.
RPO: musi powstać pytanie, czy jest to środek właściwy dla osiągnięcia założonego celu
Jak zauważa RPO, określenie "czasowe" wydaje się wprost wskazywać na interwencyjny charakter omawianego instrumentu, czyli że jest on przeznaczony do sytuacji "skrajnie wyjątkowych" i powinien obowiązywać wyłącznie w okresie potrzebnym do ich opanowania. Tymczasem zawieszenie prawa do ochrony międzynarodowej jest przedłużane od ponad roku. - Gdy jednak taka wyjątkowa sytuacja nie przemija pomimo stosowanego instrumentu, to musi powstać pytanie, czy jest to środek właściwy dla osiągnięcia założonego celu - ocenia RPO.
Wiącek przypomniał, że uzasadnieniem rządu dla dalszego utrzymywania ograniczenia jest pozostawanie zagrożenia stwarzanego przez instrumentalizację migracji na wysokim poziomie. I o ile, jak podkreśla RPO, nie można kwestionować potrzeby zapewniania ochrony bezpieczeństwa państwa, to należy rozważyć możliwość zastąpienia takiego ograniczenia innym instrumentem prawnym.
Skoro jednak zastosowano środek tak dalece ograniczający konstytucyjne prawa jednostek, ten zaś po roku obowiązywania nie doprowadził do opanowania sytuacji kryzysowej, to warto rozważyć, czy nie należałoby zastąpić go innym instrumentem, obojętnym lub przynajmniej mniej dotkliwym z punktu widzenia prawa cudzoziemców do ubiegania się o ochronę międzynarodową na terytorium RP. Zgodnie z moją wiedzą, w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zostały podjęte żadne kroki w kierunku opracowania i przyjęcia takich regulacji - podkreślił.
Na jakiej podstawie rząd przedłuża zawieszenie prawa do azylu?
Rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią, które weszło w życie 27 marca 2025 r., wydawane jest na podstawie tzw. ustawy azylowej, którą rząd przyjął w grudniu 2024 r. Ma ona przeciwdziałać zjawisku wykorzystywania migracji przez Białoruś, która razem z Rosją i międzynarodowymi grupami przestępczymi organizuje przerzut migrantów do Unii Europejskiej.
Przeciwne przepisom ograniczającym prawo do składania wniosków o ochronę międzynarodową były organizacje społeczne zaangażowane w pomoc uchodźcom. W ich ocenie przepisy są niezgodne m.in. z Konstytucją RP oraz ze zobowiązaniami międzynarodowymi, takimi jak konwencja dotycząca statusu uchodźców z 1951 r.
RPO w swoim piśmie do MSWiA przypomniał raz jeszcze, że tzw. ustawa azylowa budzi fundamentalne zastrzeżenia co do jej zgodności zarówno z Konstytucją RP, jak i z licznymi wiążącymi Polskę aktami prawa międzynarodowego. A zastrzeżenia te zachowują aktualność.
Sytuacja na granicy cały czas niestabilna w 2026 r.
Na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej musi zgodzić się Sejm. 14 maja za wnioskiem Rady Ministrów zagłosowało 399 posłów, 12 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.
W ocenie rządu „cały czas nie ustały przesłanki” wprowadzenia takiego ograniczenia. Chodzi o instrumentalizację migracji oraz podejmowane w ramach niej działania, które „stanowią poważne i rzeczywiste zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub społeczeństwa”. Rząd uważa, że wprowadzenie ograniczenia jest niezbędne do zapobieżenia temu zagrożeniu.
Aktualna sytuacja migracyjna na granicy zewnętrznej Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, iż pomimo stałego i kompleksowego wzmacniania sił i środków oraz zabezpieczenia technicznego w postaci modernizacji zapory na granicy z Republiką Białorusi w dalszym ciągu ma miejsce presja migracyjna, co powoduje konieczność podjęcia działań w celu zapewnienia stabilizacji sytuacji wewnętrznej w Polsce, a przez to także w całej Unii Europejskiej – oceniono w uzasadnieniu wniosku.
Działania podejmowane przez cudzoziemców
Jak tłumaczy rząd, w czasie instrumentalizacji „regularnie dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń, podczas których agresywni cudzoziemcy atakowali w różny sposób polskie patrole rzucając kamieniami, butelkami, tlącymi się konarami, cegłami oraz kijami z przymocowanymi nożami i gwoździami”. Cudzoziemcy decydowali się także na niszczenie elementów zapory elektronicznej. Niszczone były również elementy zapory granicznej.
Białoruskie służby państwowe aktywnie współuczestniczyły (w sposób skryty lub jawny) w atakach na żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej, wykonujących zadania w zakresie ochrony granicy państwowej. Odnotowywane były liczne przypadki bezpośrednich ataków ze strony przedstawicieli służb białoruskich poprzez celowanie z broni palnej, rzucanie kamieniami w służby polskie obecne na linii granicy, oślepianie laserami czy też silnym światłem stroboskopowym i uniemożliwianie w ten sposób zapobiegania próbom nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów – wymieniono w uzasadnieniu.
Funkcjonariusze Straży Granicznej udaremnili również prowadzone pod nadzorem służb białoruskich próby przygotowywania i wykorzystania tuneli przebiegających pod zaporą graniczną. Ostatni raz, 11 grudnia 2025 r., odnotowano próbę wykorzystania takiego tunelu do umożliwienia przedostania się na terytorium Polski 186 osobom.
Ilu cudzoziemców próbowało nielegalnie przekroczyć granicę?
Według danych SG, od 1 stycznia 2026 r. do 12 kwietnia 2026 r. na całym odcinku granicy polsko-białoruskiej odnotowano już 158 prób jej nielegalnego przekroczenia. W porównywalnym okresie w 2025 r. było to 5 170 prób.
Mimo czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią Straż Graniczna może przyjmować wnioski o tę ochronę od małoletnich bez opieki, kobiet ciężarnych oraz osób, które mogą wymagać szczególnego traktowania, zwłaszcza ze względu na swój wiek lub stan zdrowia. Nie będzie ono dotyczyć także osoby, jeśli w ocenie Straży Granicznej zachodzą okoliczności, które „jednoznacznie świadczą, że jest ona zagrożona rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio” do Polski.
Od 27 marca 2025 r., czyli od wprowadzenia ograniczenia prawa do składania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej, do 21 kwietnia 2026 r.:
- nie przyjęto wniosków od 475 cudzoziemców,
- przyjęto wnioski od 127 cudzoziemców z tzw. grup wrażliwych.
W analogicznym okresie, rok wcześniej, czyli od 27 marca 2024 r. do 21 kwietnia 2025 r., na odcinku granicy z Białorusią złożono 3 130 wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej, którymi objętych było 3611 osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu