Premier Węgier Peter Magyar jeszcze w tym tygodniu uda się do Brukseli na rozmowy, które mogą przesądzić o odblokowaniu 10,4 mld euro unijnych środków zamrożonych dotąd dla Budapesztu. Jak opisuje sprawę portal Politico, stawką jest nie tylko poprawa kondycji węgierskiej gospodarki, ale także polityczne ustępstwa wobec Komisji Europejskiej.
Negocjacje mają dotyczyć porozumienia z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, którego podpisanie – według wcześniejszych zapowiedzi – mogłoby nastąpić już w czwartek. Podstawą rozmów będzie pakiet reform, których wdrożenia oczekuje Bruksela w zamian za uruchomienie środków z unijnego funduszu odbudowy. Materiał bazuje na notatkach z pliku .
Fundusze RRF jako ratunek dla węgierskiej gospodarki
Chodzi o środki z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, czyli unijnego programu RRF uruchomionego po pandemii COVID-19. Węgry mogą sięgnąć po 10,4 mld euro, z czego 6,5 mld euro stanowią bezzwrotne dotacje, a 3,9 mld euro preferencyjne pożyczki.
Dla rządu Petera Magyara pozyskanie tej kwoty od miesięcy pozostaje jednym z najważniejszych celów gospodarczych. Premier wielokrotnie podkreślał, że bez dostępu do tych pieniędzy realizacja strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, modernizacyjnych i społecznych będzie znacznie utrudniona.
Problem polega jednak na czasie. Budapeszt ma czas tylko do 31 sierpnia na formalne złożenie wniosku i spełnienie warunków koniecznych do uruchomienia środków.
Warunki odblokowania środków
Bruksela nie zamierza uwolnić funduszy bez daleko idących reform. Komisja Europejska oczekuje od Budapesztu realizacji tzw. superkamieni milowych – pakietu zobowiązań dotyczących przede wszystkim praworządności i reformy wymiaru sprawiedliwości.
To właśnie kwestie związane z niezależnością sądownictwa od lat pozostają jednym z głównych punktów spornych między Komisją Europejską a władzami w Budapeszcie.
Według wcześniejszych informacji przekazywanych przez Politico, Komisja sygnalizowała, że z uwagi na ograniczony czas proceduralny pełne odblokowanie 10,4 mld euro może być nierealne. Bruksela miała sugerować przyjęcie przez Węgry wyłącznie części grantowej, rezygnując z pożyczek.
Minister spraw zagranicznych Anita Orban zapewniła w piątkowym wywiadzie dla węgierskich mediów, że rząd będzie zabiegał o pozyskanie pełnej kwoty.
Ukraina i praworządność jako element politycznego pakietu
Choć formalnie rozmowy dotyczą funduszy i reform, w tle pojawia się również kwestia relacji Węgier z Ukrainą i unijnej polityki rozszerzenia.
Jak wynika z informacji dyplomatycznych cytowanych przez Politico, stanowisko Budapesztu wobec akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej miało być wielokrotnie poruszane podczas rozmów między Peterem Magyarem, Ursulą von der Leyen i przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costa.
W ubiegłym tygodniu Budapeszt rozpoczął eksperckie rozmowy z Kijowem. Ich celem jest rozwiązanie sporów dotyczących sytuacji mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. To temat, który nowy premier podnosił jeszcze bezpośrednio po wyborczym zwycięstwie.
W praktyce oznacza to, że negocjacje finansowe mogą być powiązane z szerszym kompromisem politycznym obejmującym również relacje Węgier z Ukrainą i stanowisko Budapesztu wobec dalszego rozszerzania Wspólnoty.
Kolejne napięcie z Brukselą i odrzucony wniosek SAFE
Sytuację komplikuje dodatkowo decyzja Komisji Europejskiej dotycząca programu inwestycji obronnych SAFE.
Budapeszt wnioskował o 16 mld euro pożyczki na finansowanie projektów obronnych, jednak Komisja Europejska odrzuciła ten wniosek.
– Dlatego nieuchronnie musimy odłożyć tę sprawę na później – przyznała Anita Orban.
To kolejny sygnał pokazujący, że relacje między Brukselą a Budapesztem wciąż pozostają napięte mimo deklaracji o gotowości do kompromisu.
Bruksela i NATO. Magyar chce odbudować relacje
Podczas wizyty w Brukseli Peter Magyar ma spotkać się także z premierem Belgii Bart De Wever oraz sekretarzem generalnym NATO Mark Rutte.
W rozmowie z telewizją RTL premier zapowiedział działania na rzecz odbudowy relacji Węgier z Sojuszem Północnoatlantyckim. To ważna deklaracja po okresie napięć między Budapesztem a partnerami z NATO.
Najbliższe dni mogą więc przesądzić nie tylko o odblokowaniu miliardów euro dla Węgier, ale również o nowym otwarciu w relacjach Budapesztu z kluczowymi instytucjami Zachodu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu