Do naszego urzędu wpłynęło żądanie udostępnienia w celach sądowych danych adresowych z rejestru mieszkańców. Wnioskodawca podał imię i nazwisko oraz numer identyfikacji podatkowej osoby, o którą pyta. PESEL-u nie znał. Te informacje nie pozwoliły jednak ustalić, o kogo dokładnie chodzi, ponieważ w rejestrze mieszkańców figurują dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku, a ponadto w tym rejestrze nie gromadzi się NIP-u. Czy możemy sięgnąć do innej bazy danych, aby po NIP-ie jednoznacznie zidentyfikować osobę, której dotyczy wniosek – pyta pracownik magistratu.
Nie. Takie działanie urzędu naruszałoby przepisy. Ale po kolei. Zgodnie z art. 46 ust. 2 pkt 1 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 657) dane z rejestru mieszkańców mogą być udostępnione osobom fizycznym, jeżeli te wykażą w tym interes prawny. Może to być chociażby dochodzenie roszczeń przed sądem. Powód musi wówczas wskazać adres pozwanego do doręczeń. Rejestr mieszkańców jest wówczas rzeczywiście źródłem takiej informacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)