W czerwcu br. zakończyły się konsultacje Zintegrowanego Programu Rewitalizacji, który jeszcze tej jesieni zostanie przedłożony do akceptacji Radzie m.st. Warszawy. Już dzisiaj wiadomo, że będzie to pierwszy tej skali program w historii warszawskiego samorządu. Będzie tak nie tylko ze względu na budżet w wysokości prawie 1,5 mld zł, jaki wymieniała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, zapowiadając głębokie zmiany w prawobrzeżnej Warszawie. Po raz pierwszy w tak dużym stopniu udało się zintegrować jednocześnie szereg miejskich polityk i określić kierunek rozwoju na kilka najbliższych lat.
Po wielomiliardowych inwestycjach w Warszawie kwota przeznaczona na rewitalizację dalej budzi respekt. Niemniej nie tylko w złotówkach tkwi wyzwanie. Po raz pierwszy udało się rzeczywiście opisać szeroki wachlarz instrumentów, jakimi mogą dysponować polskie samorządy w radzeniu sobie z zapaścią społeczno-gospodarczą, która występuje w określonych rejonach, nie tylko w Polsce. Opracowanie programu zbiegło się w czasie z kolejnymi etapami przygotowania projektu ustawy o rewitalizacji. Już dziś wiadomo, że ustawa jeszcze rozszerzy katalog tych instrumentów. I bardzo dobrze, bo im więcej swobody w działaniu na poziomie lokalnym, tym władze miast będą mogły lepiej planować ich rozwój. Nam udało się już dziś zidentyfikować ich sporo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.